I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
czyste zdrowe zielsko, palone w rodzinnym gronie- moim zdaniem debesciak :D
dxm nie nazwałbym idelanym... po 300mg mialem najgorszy dzien w swoim zyciu.
grzyby musze stestowac,salvia kicks ass ;]
chociaz teraz mam kaca i jestem przeziębiony i tez czuje sie masakrycznie
Grzybki - raz na jakiś czas też dobrze zjeść przy dobrej pogodzie,pochodzić gdzieś , zobaczyć jakieś ciekawe i efektowne wizuale.
DXM - też czasem dobrze zjeść,przeważnie na bazie.Zobaczyć jakieś ciekawe CEV`y.Ale można też robić inne rzeczy.
Aha i nie pieprzcie, że jak coś jest naturalne, to jest zdrowsze czy Bóg wie pod jakim jeszcze względem lepsze. Co za bujda. Ale OK - pozostaje jeszcze mak i do roboty.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.