wydawało mi się że lepiej mówić wszystko ,ale czy potem to może nie być problemem np w sądzie?
no niby tylko gdybym mówił że chce popełnić samobójstwo to terapeuta powiedział że by zawiadomił pomoc, w przeciwnym wypadku nie.
np takie sprawy że gdzieś tam kupiłem czy inne... no wiadomo że nie mówię od kogo no ale śledztwo policyjne w sumie mogło by ustalić poszlaki... wiem, paranoja...
w sumie złapałem się na tym że nie chcę mówić o czymś chujowym co zrobiłem bo bałbym się konsekwencji niedyskrecji, ale z drugiej strony, jak się leczyć nie mówiąc prawdy?
proszę o opinie i doświadczenia... są jakieś tajemnice zawodowe czy coś podobnego? i jak one działają?
rodzaj terapii - indywidualna, godzina w tygodniu lub rzadziej.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
warto przekopać internet, zebrać opinie i wybrać najlepszego specjaliste; jak trafisz na znudzonego buraka to nawet o pogodzie nie chce sie gadać. polecam forum dla osób z nerwicą i lękami, są bardzo wybredni i byle kogo nie polecą.
Ostatni raz przestrzegam: zdania zaczynaj wielką literą bo inaczej śmietnik... pill@
Adolista pisze: polecam forum dla osób z nerwicą i lękami, są bardzo wybredni i byle kogo nie polecą.
Życie to najlepszy narkotyk...
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
