wydawało mi się że lepiej mówić wszystko ,ale czy potem to może nie być problemem np w sądzie?
no niby tylko gdybym mówił że chce popełnić samobójstwo to terapeuta powiedział że by zawiadomił pomoc, w przeciwnym wypadku nie.
np takie sprawy że gdzieś tam kupiłem czy inne... no wiadomo że nie mówię od kogo no ale śledztwo policyjne w sumie mogło by ustalić poszlaki... wiem, paranoja...
w sumie złapałem się na tym że nie chcę mówić o czymś chujowym co zrobiłem bo bałbym się konsekwencji niedyskrecji, ale z drugiej strony, jak się leczyć nie mówiąc prawdy?
proszę o opinie i doświadczenia... są jakieś tajemnice zawodowe czy coś podobnego? i jak one działają?
rodzaj terapii - indywidualna, godzina w tygodniu lub rzadziej.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
warto przekopać internet, zebrać opinie i wybrać najlepszego specjaliste; jak trafisz na znudzonego buraka to nawet o pogodzie nie chce sie gadać. polecam forum dla osób z nerwicą i lękami, są bardzo wybredni i byle kogo nie polecą.
Ostatni raz przestrzegam: zdania zaczynaj wielką literą bo inaczej śmietnik... pill@
Adolista pisze: polecam forum dla osób z nerwicą i lękami, są bardzo wybredni i byle kogo nie polecą.
Życie to najlepszy narkotyk...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
