Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 124 • Strona 3 z 13
  • 2652 / 387 / 0
The Light pisze:
Nie offtopujmy, jesteś poza tym w mniejszości jako rodowita Polka;-)
tu nie trafiłeś bo nie jestem rodowitą Polką

A kobitka może być oporna na wszystko i chcieć pozostać trzeźwa, więc cóż może być problem jak się okaże że nici z planów
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 271 / 0
być może problem tkwi w planowaniu

tego się nie planuje, można co najwyżej zaplanować co będziemy razem robić a nie jak się będziemy czuć
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 2652 / 387 / 0
Zamawiasz alkohol, panienka pije, nagle dostaje depresji oddechowej bo się okazuje ze bierze opio, ale nie raczyła o tym wspomnieć.

"O cholera! Tego nie planowałem!!"
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 271 / 0
jest ryzyko, jest zabawa

swoją drogą, tak czarnego scenariusza nawet sam bym nie wymyślił... ;-)
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 2652 / 387 / 0
Ah ah ironio! Ja cię tylko cytuje!

W ogóle nie rozumiem tytułu tego tematu, chyba nie chodzi o wstyd tylko o stres i niepewność siebie. Bo jeśli wstyd, to czego się wstydzi założyciel tego wątku?
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 271 / 0
Skoro mowa o ironii, myślę że autor wstydzi się tego, że boi się wyrwać pannę na randkę.
Najgorsze że szuka pomocy w używkach, cóż, sam przerabiałem niegdyś, słabo pomaga.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 1095 / 34 / 0
Sprawa wgląda tak, że np. GBL bardzo pomaga. Na prawdę wg mnie jest to jedyny skuteczny "lek", który daje mi to czego potrzebuję, przy podrywie i kontaktach. Sprawa komplikuje się na poziomie kiedy spotkania są częste, to uzależnienie murowane. Jest jeszcze wada jedna to to, że GBL jest zbyt gwałtowny i łatwo przesadzić, do tego momentami całkiem częstymi po prostu widać, że coś jest nie tak.

Przerabiałem nawet już opcję z tym, ze nie brałem gbla przy pannie, ale czułem dyskomfort trochę (bo uzależniony byłem i głowa się domagała i ogólna sytuacja lub przyzwyczajenie do przebywania wśród ludzi pod wpływem też nie pomagała w zapomnieniu o gblu).

Dla mnie GBL w kontaktach jest strzałem w 9 (to , że może być widać odejmuje 1 od dziesiątki). Domysalm się ze GHB będzie jeszcze celniejszym strzałem).

Ps. Pisze to na dopamine rebound (dzisiaj poszło 4ml, okazjonalnie i szukałem jakichś wyjazdów, spotkań...no trochę się zasmucałem tym, że inni mają już poukładane życie, jakieś dzieci..i tak średnio to wyszło...ale ogólnie motywujący do działaania miałem dzień, dzięki pewnym niepodpasowaniom pod moją osobę)
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 4807 / 271 / 0
Właśnie post kolegi wyżej warto brać po uwagę, idziemy na randkę z kobietą czy z własnym uzależnieniem?

To z czasem zawsze wychodzi, a GBL jest zajebisty do czasu. Zresztą jak wszystko.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 5299 / 106 / 0
Na zniesienie poczucia wstydu zalecam Clonazepamum, alprazolam, diazepam. Tylko wtedy pewność siebie lepiej na wodzy trzymać bo można się zagalopować i może się przydać coś na Wzniesienie poczucia gęby na kłódkę ;)
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 2652 / 387 / 0
Clonazepamum, alprazolam, diazepam, a fujarka nie działa...
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 124 • Strona 3 z 13
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.