SSRI to selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny, podwyższają jej ilość w określonych częściach mózgu i w ten sposób działa selektywnie na pewne receptory.
Nie można łączyć SSRI z 5-HTP bo jest ryzyko wystąpienia zespołu serotoninowego, poza tym 5-HTP, podwyższa produkcję serotoniny w całym organizmie, więc to kłóci się z celem selektywności leków SSRI.
Nie chodziło mi o to, czy branie 5-HTP + SSRI jest bezpieczne/ma sens,
Tylko o to, czy jeśli np. kombinacja DXM + SSRI jest niebezpieczna, to czy z automatu tak samo niebezpieczne jest 5-HTP + DXM?
Pewnie nie az tak niebezpieczne, ale ja za nic bym na sobie nie chcial sprawdzac. Na pewno jakbys sie przejebal, to by szybciej ci zeszlo, bo te jebane ssri trzymaja sie wiele dni w mozgu. Juz ten czynnik jest plusem.
ODRADZAM 5-htp + SNRI + 3mmc + GBL = myslalem, ze mi serce wypierdoli
Biorę raz dziennie przed snem i rezultaty:
Usypiam prawie ze od razu
Pamiętam sny(ciekawe)
Spie 8h a kiedyś potrzebowałem min 9-10 godzin
Polecam
MY NIE MUSIMY SŁUCHAĆ MUZYKI MUZYKA JEST W NAS
czy to na recke czy bez :-)
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Podróż z medyczną marihuaną samolotem – co musisz wiedzieć?
Narkotyki w starożytnym Egipcie i Mezopotamii? Archeolodzy mają koronny dowód
Nowe badania przenoszą nas w czasie o ponad 2500 lat. Odkryto dowód na to, że elity starożytnego Egiptu i Mezopotamii regularnie używały opium. Był to stały element ich życia. Prawdę ujawniło alabastrowe naczynko.
Korea Południowa: Torebki wyglądające jak herbata wypływają na plaży. W środku narkotyki
Ketamina w torebkach przypominających herbatę - takie pakunki znajdują na plaży mieszkańcy południowokoreańskiej wyspy Jeju. Władze ostrzegają, aby ich nie dotykać i nie otwierać, a także informować policję.
Marihuana a ciąża i płodność – badacze z UM Wrocław: „Nie ma bezpiecznej dawki”
Normalizacja marihuany w debacie publicznej idzie w parze z rosnącym przekonaniem, że to „naturalna” i mniej inwazyjna alternatywa dla farmakoterapii. Jednak najnowszy przegląd 64 badań przeprowadzony przez naukowców z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu pokazuje, że THC nie jest obojętne dla układu rozrodczego ani dla rozwijającego się płodu. Eksperci wskazują, że kannabinoidy wpływają na centralne mechanizmy płodności, a skutki ich działania mogą być długofalowe – także dla przyszłych pokoleń.
