Substancje wykazujące działanie prokognitywne.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 3292 • Strona 99 z 330
  • 1141 / 9 / 0
Na mnie działał doraźnie ok, a tak w dłuższym czasie tylko efekt antydepresyjny i ani ciut nie wzmacniał kofeiny pod żadną postacią.
  • 229 / / 0
Też zażywałem piracetam, działał bombowo, ale przestał ;/. Powiedz mi jeśli możesz jakie są te różnice w działaniu ?
  • 992 / 25 / 0
Ciężko określić, lepiej przeczytaj wątki obu substancji i sam porównaj.

Jak dla mnie piracetam jest o wiele bardziej klarowniejszy w działaniu, jego efekty można naginać bo działanie jest bardziej "posłuszne". Przy noopepcie jest się bardziej za szybą, lekkie przycięcie otaczających nas bodźców i przez to lekki efekt antydepresyjny prowadzi do lepszego skupienia się na danej czynności jednak odbija się to na pamięci i spostrzegawczości.

Przy piracetamie ty naginasz jego działanie, jest elastyczne.
Przy noopepcie podporządkowujesz się jego działaniu bo nie jest już takie miękkie, subtelne.
  • 229 / / 0
Masz na myśli podobne działanie do ssri ? Brałem wszystkie i w róznych dawkach, tam było takie działanie, jakbym był za szybą i miałem wyjebke na wszystko, nie pracowałem itd. Noopept też obniża motywacje ?
Ostatnio zmieniony 08 stycznia 2014 przez czeczenia89, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 992 / 25 / 0
Nie jak ssri. Jego działanie opiera się tylko lekko na przytłumieniu zewnętrznych bodźców co prowadzi do lepszej koncentracji na czymś i trudniej jest się rozproszyć. Nie ma to wpływu na gospodarkę serotoninową.
  • 229 / / 0
A jak z motywacją ? ssri spowodowały taką amotywacje, że może ten środek mi pomoże, bo gównianych antydepresantów już nie rusze
Informacje masz z własnego doświadczenia czy bazujesz na czymś ?
  • 992 / 25 / 0
Noopept i piracetam nie działają na motywację, ani negatywnie ani pozytywnie. Wspomagają tylko koncentrację i zapamiętywanie.

Wszystko opieram na własnym doświadczeniu.
  • 1830 / 497 / 0
Hej robaczki. :*)

Dlaczego hajp wygląda teraz tak chujowo? Ale nie o tym chciałem z Wami porozmawiać, a właśnie o działaniu antydepresyjnym Noopeptu. Mianowicie, biorę tę ruską recepturę chińskiej produkcji od 2 dni, i to póki co najsilniejszy efekt proszku. Do tego lekkie (ale zauważalne) poprawienie koncentracji. Faktycznie, jest to coś zupełnie innego od efektów SSRI/SNRI, czy innych znanych mi antydepresantów, ale osobiście znacznie bardziej odpowiada mi ten stan, aniżeli plastikowo-serotoninowy kokon emocjonalny. Skąd to polepszenie nastroju się bierze? Samo *ewentualne* działanie na DA to na pewno nie jest. Plusem dla mnie jest przede wszystkim to, że nie czuje jakiegoś chujowego, narkotycznego pseudo-szczęścia, jak na psychotropach, czy stymulantach, tylko taki subtelny, fajny efekt. Do tego nerwowość, jak ktoś mnie wkurwia, to zaraz mu wygarniam. Ale nie wiem, czy to od tego. Nawet jeśli, to jak dla mnie plus. %-D
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
  • 180 / 4 / 0
Wpływa na pewność siebie, to pisało już parę osób na forum. A przez to na motywację, czujesz że możesz coś i to robisz.
Suddenly I knew exactly what I needed to do.
  • 3 / / 0
Wildzen pisze:
Noopept i piracetam nie działają na motywację, ani negatywnie ani pozytywnie. Wspomagają tylko koncentrację i zapamiętywanie.
Muszę się nie zgodzić (biorąc pod uwagę swoją obserwację), ponieważ noopept ma silne działanie antydepresyjne, a co za tym idzie dość dobrze motywuje do wszelkich działań (po prostu chce się więcej niż normalnie). Jest przy tym strasznie niestabilny, a to pewnie dlatego, że należy do grupy tak zwanych adaptogenów, których działanie nasila się wraz z "jakością" środowiska, gdzie oddziałuje. Dla przykładu: bardzo łatwo popaść w skrajną melancholię, by za chwilę przejść w skrajny optymizm, a zatem podbija zarówno empatię na "zło tego świata" (łatwo popaść w smutek), jak i daje odporność i racjonalne wytłumaczenie na wszelkie zmartwienia.

Ważna kwestia: moim zdaniem bóle brzucha i pleców, na które skarży się spora część użytkowników noopeptu, są spowodowane nadekspresywnością NGF (produkuje go noopept). Nadekspresywność NGF powoduje bóle pleców, podrażnia trzustkę i wątrobę. W dużym stężeniu jest przyczyną powstawania komórek kancerogennych.
ODPOWIEDZ
Posty: 3292 • Strona 99 z 330
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

[img]
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn

Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.