Mi się raz na tripie urwał lekko film ale nie spałem bynajmniej.
Opowiedz jak to wygląda.
Wczoraj natomiast wyszalelismy sie z bratem na dawce 25mg, powoli zaczelo schodzic, wiec dojebalem nam 2C-D dla koloru... Po pewnym znow czasie zrobilo sie smutno wiec wjebalismy reszte Aco ktore mialem czyli jakies 80-100mg... JEEEZU, brachol ledwo ogarnial, ja sie trzymalem, mimo, ze oboje bylismy juz w kosmosie... Wyjebalismy na miasto nie wiedzac gdzie idac (idea bylo isc po browar do sklepu)... To co sie dzialo po drodze jest nie do opisania i doslownie czysta poezja... Tak czy owak struny glosowe mnie bola do tej pory od smiechu a browar i tak kupilismy... :]
Number one 4-Aco-DMT
Podziwiam te substancje wlasnie za to oddzialywanie na cialo, tak jakbym w tym samym czasie wpierdolil MDMA badz jego pochodne... Bede czesto do tego wracal... :]
Peace, Love 'n' underground ;)
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
