bluejune pisze:Nie szanuje ludzi ktorzy prowadza pod wplywem.
Raz jechałem na drugi dzień po imprezie, na której na szczęście zbyt dużo nie piłem. Jak się okazało, był to dzień, w którym zaplanowano wielką akcję kontroli trzeźwości i obstawiono kluczowe skrzyżowania. No posrany byłem o wynik jak miałem dmuchnąć do tego "chuchacza" policyjnego. Na szczęście nic nie wykazało :yay: To była swoistego rodzaju nauczka i dzięki temu podjąłem decyzję o zakupie alkomatu. Jak tylko mam wątpliwość co do swojego stanu, to odpalam sprzęta i wiem czy mi wolno siadać za kółko, czy może lepiej poczekać jeszcze trochę .
yasuo pisze:Ja również!bluejune pisze:Nie szanuje ludzi ktorzy prowadza pod wplywem.
Raz jechałem na drugi dzień po imprezie, na której na szczęście zbyt dużo nie piłem.
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
White_Power pisze:Czyli nie szanujesz też siebieyasuo pisze:Ja również!bluejune pisze:Nie szanuje ludzi ktorzy prowadza pod wplywem.
Raz jechałem na drugi dzień po imprezie, na której na szczęście zbyt dużo nie piłem.
Raz wyciągnąłem i wyjebałem w pole pszenicy kluczyki 2 typom, którzy jechali tak najebani,że ledwie usiedzieć mogli. Zatrzymali się na środku drogi próbując ogarnąć, gdzie właśnie są. Otwarłem drzwi, zabrałem kluczyki, wyjebałem i zadzwoniłem na pały. Samochód laweta na parking policyjny zwinęła, bo goście wypierdolili wężykiem.
"Głupotą jest bać się tego, czego nie można uniknąć"
P. Syrus
matka boska bajkowa pisze:yasuo, to co Ty robisz na tym forum, skoro żeś taki prawilny?
Czy tematyka tego forum oznacza, iż prawo do bycia jego częścią, przynależne jest tylko degeneratom ze zjebanym systemem zasad i wartości?! Trzeba też ogarniać życie codzienne i czasoumilaczy wszelakiej maści używać zdroworozsądkowo :old:
A najebanych za kółkiem nienawidzę, odkąd jeden taki wjechał w bliskie mi osoby idące chodnikiem. Nie zauważył, że trzypasmowa jezdnia niekoniecznie od startu do mety jest prostą i czasami zakręty się zdarzają. Na szczęście na szwach i stłuczeniach się skończyło. Takiego szczęścia nie ma rodzina tego 10 latka i kobity 63 letniej, co to ich ostatnio w Łodzi na przejściu zabił taki nastukany rajdowiec . :motz:
Po krysztale za kółko bym nie wsiadł, chyba że jako pasażer, na MDMA wydaje mi się że ogarniam normalnie, a gubię się na youtubie
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.