Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Dobra, już chyba wiem o co z tym biega.. myślałem i wymyśliłem ;p Benzodiazepiny i ich metabolity są wydalane z moczem, a szałwia powoduje reabsorpcję wody (i pozostałości jakie się w niej znajdują) w kanalikach nerkowych, co może się przyczynić do zwiększenia stężenia danej benzodiazepiny w krwiobiegu i dlatego jest niezalecane łączenie tych dwóch rzeczy.. nie wiem jak z profilu farmakokinetycznego to wygląda, z logicznego trzyma się kupy ;)
Proszę o fachową odpowiedź....Jak to jest z tym wzmacnianiem benzo,zaznacze ze paroksetyna osłabia mi benzo musze wjebac bardzo duzo i tak efekty marne,nawet mirtazapina niewiele daje a jest silnym histaminowcem.
Słyszałem o propranololu,apapu noc,soku z grejfuta.
PS.Bedąc na cialopramie podobno ma najsilniejsze dzialanie na histamine z ssri i 60mg miansery i kurwa bylo bosko,klepalo dobrze znaczy normalnie a teraz hujnia.
Dojebalem 3 apapy noc i hujnia nic.Nawet sedam 6mg z kawą nie daje lekkiej eufori jak to bylo na cita+mianseryna.
Znacie jakies sprawdzone i dzialające co wrzucic zeby klepalo to mocniej bo to jest wkurwiające.
alko i dragi odpadają,zbyt wiele wycierpiałem w nerwicy i depresji.
Dlatego pytam bo mam nasilone lęki i musze miesiąc przetrwac a benzo mam mało a klepiom słabiutko,pewnie enzymy
jakies zaczopowane.
Mogą byc jakies mixy sriksy byle nie cpansko bo zaburze terapie :-D
Może wjebac z 4mg klona a po godzinie jakas dawka mianseryny,tylko jaka? Albo wjebac az 6 apapów noc kurwa nie wiem doradżcie.
Nie chce zmieniac paro bo jest najlepsza na nerwice więc wszelkie rady mile widziane :-)
Prosze o pomoc
mam w kieszeni klonazepam.
Przy konkretnej depresji uczucie ulgi to wszytko o czym marzysz biorąc benzo. Masz widać gimbusiarską emo depresję - wymówkę. Tak na prawdę chcesz się tylko naćpać, nie dorabiaj sobie bajeczki do ćpania, ćpunie.
Widać zę masz pekiel przeżarty nieżle,nie chce gimbusie i cienka parufko eufori tylko wzmocnienia działania.Ćpunem jesteś ty wpierdalając baclofen po którym na zejściu sie moczysz w kołderke i zmieniasz pampersika haha może cipacz se zajeb na niewyparzonom morde ćpuński wynalazku z kosmosu.
I nie spinam sie tylko mam beke z ciebie lamusie.
PS OD 2 tyg nie żre jebanych SSRI i powiem wam Panowie i Panie Clonazepam i Bromazepam to IMHO najlepsze benzo.
Wszyscy chwalą alpre dla mnie to jakis zamulacz na lęki hujowo działa,relanium to dla babć na noc,a po lorazepamie bo tez kosztowałem upierdala podobnie do klona tak amnezyjnie ale strasznie depresyjnie jakoś dziala z wkurwem.
Najlepszy mix benzo to klon i Brom i nie ma huja we wsi.pozdro :-)
Dodano opis linku. - Fj.
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.