Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 146 • Strona 6 z 15
  • 221 / 4 / 0
wg mnie nie wyjdzie, zolpidem nie należy do grupy benzodiazepin
  • 800 / 8 / 0
Motor niczyj pisze:
Przecież napisałem wyraźnie, że już po około trzech dniach te testy nie wykażą opiatów w moczu... Ten okres można nawet skrócić przez picie dużych ilości płynnow, oraz przez jedzenie cytryn (zakwaszanie organizmu). Oczywiście, można sobie wyobrazić niekorzystną sytuację, że nawet po czterech czy pięciu dniach testy mogą jeszcze wykryć ślady morfiny i jej metabolity, ale taka sytuacja jest ekstremalna i bardzo rzadko, np. akurat wtedy było bardzo mało wypitych płynnow, do tego w posiłkach nie było nic kwaśnego itd. Chyba też chora wątroba i chore nerki potrafią wydłużyć ten okres. W praktyce zawsze po trzech dniach wychodzi wynik negatywny, a nawet szybciej
Nie prawda. To że wyjdzie morfina po 4-5 dniach to jest pewne w 90%. Nawet po jednorazowym użyciu helu. Opiaty wyjdą minus ale morfina wyjdzie jeszcze plus. No może na 5 dzień gdy cholernie dużo wody będziesz pić i sikać na potęgę to uda się. Jak ktoś chce kiwać na programie to ma ten plus że robią test multi to po 3-4 dniach OPIATY (nie morfina) wyjdą na minus.
  • 1111 / 17 / 0
Jezu. Przecież test na opiaty wykrywa zwykle morfinę jako metabolit... jest tak czy nie?
  • 343 / 6 / 0
@gryzzli, po prostu się mylisz. morfina kodeina, heroina i inne opiaty, to występują w tych testach jako- Opiaty, bo w organizmie Opiaty są metabolizowane do morfiny i jej metabolitów, więc te testy reagują li tylko na obecność morfiny i jej metabolitów. Dlatego te testy nie potrafią odróżnić, jaki konkretnie opiat został zażyty. A co do czasu po którym te testy już nie potrafią wykryć opiatów, to wynosi on tylko 3 dni z bardzo małym marginesem w obie strony. Ja znam przypadki, gdy u kogoś wykryto opiaty nawet po 5 dniach, a u kogoś nie wykryto już po 2 dniach, ale po zastanowieniu można uzasadnić, dlaczego doszło do takiego odchyłu. Jednak te odchyły są naprawdę rzadkie i zawsze można znaleźć odpowiedź, dlaczego do tego doszło.
Kurcze, na każdym takim teście jest podany zakres czułości i zakres czasowy. Chyba że są różne testy? Bo już z tego zaczyna robić się bałagan informacyjny
Uwaga! Użytkownik Motor niczyj jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 800 / 8 / 0
Poukładam to bo rzeczywiście lekkie zamieszanie się zrobiło. Ktoś stuka hel. Po 3 dniach robią mu testy na programie i wychodzą opiaty jeszcze. Na 4 dzień jakby zrobili to wynik już powinien być minus. Jednak jakby zrobili test na morfine (to inny test)to byłby dodatni bo jeszcze w organizmie pozostały resztki hery która zmetabolizowała się do morfiny. Na każdym programie może to wyglądać inaczej.
  • 115 / 3 / 0
blisko, ale imho niecelnie.

Rzeczywiście, są różne testy, ja kojarzę dwa - multitesty i takie pałeczki na konkretny "środek" które rzeczywiście są opisane jako morfina. Ale to tylko 'wyobraźnia' twórców testu - bo obydwa wykrywają wszystkie opiaty na podstawie ich metabolitów w moczu. Te "pałeczki" są dokładniejsze, dlatego być może ta różnica po kilku dniach, ale czynników, od których to zależy jest mnóstwo. Można powiedzieć, że między 4 a 7 dniem od przyjęcia jest taki okres "niedeterministyczny" - może jeszcze pokazać, ale nie musi. Zależy min od organizmu, jakości testu, warunków w jakich był przechowywany, tego czy pacjent jadł curry na śniadanie itp :)
Uwaga! Użytkownik lazarz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 343 / 6 / 0
Na programie w czasie robiona testów, kilka razy zadałem jakieś pytanie o te testy, ale zawsze usłyszałem, że nie wolno im udzielać informacji na temat testów. Raz tylko terapeuta powiedział, że są to zwykłe popularne testy, jakie można kupić w aptece. Kiedyś na program przyszły testy w niskiej cenie promocyjnej, bo za niedługo kończyła się ich ważność, co pacjenci natychmiast wykorzystali, bo często kwestionowali ich wyniki.
.
Raz zdarzyło się tak, że chłopakowi wyszły dodatnie testy na opio, ale on się zarzekał, że to niemożliwe i zażądał dokładnych testów krwi na obecność opio, ale ku jego zdumieniu, z laboratorium też przyszedł wynik pozytywny! Dla chłopaka skutki tego były przykre, bo za karę musiał przez długi czas przyjeżdżać codziennie na program. Ten chłopak nawet prywatnie nam opowiadał, że naprawdę on jest niewinny i już jest z tego głupi, dlaczego badania krwi też wykazały opio, bo przecież on już od dawna nie ćpał opio i nie brał żadnych leków, co mogły by jakoś uzasadniać dodatni wynik. Za to personel bardzo łatwo to wytłumaczył słowami- ćpuni zawsze kłamią więc i teraz ćpun idzie w zaparte. Nikt nie wie dlaczego wtedy chłopakowi wyszedł dodatni wynik, ale jest możliwe, że wcześniej on zjadł trochę ciastka w którym był mak?
Uwaga! Użytkownik Motor niczyj jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 800 / 8 / 0
NIGDY w życiu nie wyjdzie Ci wynik dodatni na testach po zjedzeniu makowca. To po prostu najśmieśniejsza bajka jaką może powiedzieć pacjent. Podejrzewam że gdyby kierownik programu u nas coś takiego usłyszał to pacjent by wyleciał od razu z miejsca za to że próbuje robić idiotę z lekarza. Personel nie jest palcem robiony, nie ma żadnych podstaw żeby wierzyć pacjentowi. Jeśli wynik w testach labolatoryjnych czyli tzw. ilościowych będzie pozytywny to choćby chuj na chuju stanął nie wytłumaczy się. Powiem więcej - testy normalne rzadko się mylą - może będzie to raz na 1000. Każda inna wymówka to po prostu ściema pacjenta. Taka jest prawda. Opowiadanie bajek że było się u dentysty, że morfine dentysta podał albo jakiś inny przeciwbólowy. Wziąłeś coś na opiatach to twoja wina, masz wynik dodatni i tyle. Regulamin jest dla każdego taki sam. I naprawdę nie wierz temu koledze. Bo niby czemu ma Ci powiedzieć prawdę, ilu ludzi chce uchodzić za kryształowych na programie a gdy wyjdzie się przed program to pytają o klony lub towar. A potem jeszcze swoim znajomym opowiadają bajki że nic a nic nie brali. I stąd właśnie biorą się te opowieści że testy są uszkodzone, jedzenie makowca i tym podobne. Zwykła ściema, najniższych lotów.
  • 221 / 4 / 0
tą słynną kontrowersję czy zjedzenie makowca da pozytywny wynik w teście na opio zbadali w programie Discovery "Myth Busters" i wynik był pozytywny
i to przez 16 godzin od zjedzenia ciastka, oczywiście producenci testów mówią że to niemożliwe (podobnie jak personel ośrodka) ale ja bym nie ryzykował
http://www.erowid.org/plants/poppy/poppy_testing.shtml
  • 1111 / 17 / 0
grizzly1982 pisze:
Poukładam to bo rzeczywiście lekkie zamieszanie się zrobiło. Ktoś stuka hel. Po 3 dniach robią mu testy na programie i wychodzą opiaty jeszcze. Na 4 dzień jakby zrobili to wynik już powinien być minus. Jednak jakby zrobili test na morfine (to inny test)to byłby dodatni bo jeszcze w organizmie pozostały resztki hery która zmetabolizowała się do morfiny. Na każdym programie może to wyglądać inaczej.

Mylisz się, tak jak sądziłam. Są multitesty, w których występuje okienko "opiaty" - w tych testach sprawdzana jest również obecność morfiny jako metabolitu! Próg wynosi 2000. Być może w pojedynczych testach na morfinę próg wynosi 300 i dlatego dłużej wychodzi pozytywny.

Mylisz się również, że nie ma mowy o dodatnim wyniku po spożyciu wypieku z makiem. Poszukam odpowiednich artykułów i podrzucę.
ODPOWIEDZ
Posty: 146 • Strona 6 z 15
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?

Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych

Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.