Wszystkie moje narkomańskie związki czy przyjaźnie sie rozpadły- budowanie ich na wspólnym uniesieniu nie było dobrym pomysłem.
Z drugiej strony dogadanie się z człowiekiem niećpajacym jest mozliwe, ale czy niećpajaca osoba nas zrozumie?
Nie wiem, zastanawiem sie.
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
I nie szukałam tej znajomości z nudy albo niezrozumienia, po prostu wpadliśmy na siebie, jak jeszcze ledwo wiedziałam, jak zioło wygląda.
A co, nie dogadałaś się nigdy z nikim, co nie ćpa czy jak? :-D
dogadanie się z człowiekiem niećpajacym jest mozliwe
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
Nigdy nie powiedziałem prawdy.
_______
Moja opinia jest opinią błędną.
...i mam małego penisa c: Biblia - najdłuższy trip raport w dziejach.
Czasem za bardzo.
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
bittersweet pisze:Tak, wspólne ćpanie niewątpliwie zbliża.
Czasem za bardzo.
PS. Nie.
Takie zbliżanie się przez substancję jest trochę sztuczne. Nie znaczy to wcale, że powstała więź nie jest prawdziwa. Jednak bodziec pozostaje sztuczny. Czasem ktoś otworzy się i pokaże całego siebie, chociaż na trzeźwo nigdy by tego nie zrobił. Dostajemy osobę w pięciominutowej zupce instant. Zostaje zaburzony naturalny rytm poznawania drugiego człowieka. Może to pomóc, ale równie dobrze i zaszkodzić.
Nigdy nie powiedziałem prawdy.
_______
Moja opinia jest opinią błędną.
...i mam małego penisa c: Biblia - najdłuższy trip raport w dziejach.
Przekum. Dak, daje dupy, gdy ktoś mnie ućpa Miłościa (nie mylić z MDMA)
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
Ale gdy grupka przyjaciół jara razem na okrągło to każde spotkanie sprowadza sie do jednego.
No i dochodzi do tego, że tylko ćpanie ich łączy, a chyba nie o to w przyjaźni chodzi.
Niech sam wybiera co ważne.
bez_ez_mez pisze:Ćpanie zbliża i łączy ludzi, fakt.
Przykro jest patrzeć na upadek drugiego człowieka gdy jest to ktoś obcy, co dopiero ktoś bliski.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
