Dział służący dyskusji nt. spraw, gdzie postawiony został zarzut z art. 53, 54, 61, 63, 65, 66 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 2 / / 0
Prawie półtora miesiąca temu. wjechała do mnie policja, zatrzymano 5 osób u mnie w mieszkaniu. Na dołku wylądowali wszyscy. Trzy osoby zostały wypuszczone bo są tylko znajomymi niezamieszanymi w to. W moim domu i w aucie kolegi znaleziono nieskrystalizowaną metamfetaminę. Znaleziono tez lejki szklane, tabletki Cirus, rozpuszczalniki, lustro na którym były ślady metamfetaminy, Były też u mnie części kradzionego samochodu. Zostałem też pobity. Wymuszano na mnie zeznania. Byłem wtedy pod wpływem no i cały czas jestem(dziś już przerwa, wyrzuciłem dziś wszystko co miałem.
Przyznałem się tylko do pozyskiwania efedryny z tabletek. Wymyśliłem historię, że robił to znajomy z Niemiec ale jego nie było przy zatrzymaniu. Chcą mu przypisać 240 gram, sprzedały go 2 osoby. Kradziony samochód kolega bierze na siebie. Jeśli nie zmienie zeznań to największe kłopoty będę miał ja za udostępnienie pomieszczenia i on za gotowanie(na niego nie ma żadnych dowodów, jedynie zeznania). W mediach opublikowano wiadomości na ten temat mimo że nic nie jest jeszcze potwierdzone.
Nie mam adwokata i na adwokata. Jestem uzależniony. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Co mi grozi?
  • 3200 / 387 / 0
Jak nie zmienisz zeznań to ci grozi wyrok za pomoc w produkcji i ewentualnie posiadanie. Możesz się wyprzeć wszystkiego i odwołać przed sądem swoje zeznania ale wtedy to jak się sprawy potoczą będzie zależeć od tego co powiedzą inni. Jak cię nie stać na adwokata to dostaniesz obrońcę z urzędu, z nim najlepiej obgadaj sprawę i ustal sensowną linię obrony.
  • 2 / / 0
Wymusili na mnie też przyznanie się do handlu na które też nie maja dowodów bo nie handlowałem.
Muszę zmienić zeznania ale nie chcę pójść siedzieć, czy uzależnienie może mieć jakiś wpływ na wyrok? Czy aby udokumentować to uzależnienie mam iść do monaru czy dokąd? Nie mam też dowodu.
  • 1876 / 23 / 0
Mów ze jesteś uzalezniony i robiłeś sobie ze znajomym czy tam sam na własny użytek , jeśli nie udowodnią Ci sprzedaży o ile taka była to nie będą ci mogli postawić zarzutu sprzedaży a uzależnienie to środek łagodzący . Najwyżej będziesz musiał odbyć terapie ale lepsze to niż zawiasy czy paka :)
Z tym uzależnieniem to potwierdzona informacja i sprawdzona.
  • 488 / 7 / 0
opak pisze:
uzależnienie to środek łagodzący
Od kiedy jest środkiem wpływającym na złagodzenie kary? KK na ten temat milczy. Samo uzależnienie jest dla sądu wręcz wskaźnikiem degeneracji i istnienia różnych niecnych procederów wcześniej. Jeżeli chcemy wykorzystać fakt uzależnienia in plus to trzeba przede wszystkim wyrazić chęć dobrowolnego poddania się terapii uzależnień, jest to w wyżej wymienionym wypadku obowiązkowe dla warunkowego zawieszenia wykonania kary na okres próby.
  • 658 / 10 / 0
Poddania się terapii uzależnień w jakiej formie? Mam nadzieję, że nie masz na myśli jakiejś zamkniętej rocznej placówki. Zwykła terapia, będąc na przykład zatrudnionym, też wchodzi w grę?
Pytam bo mam podobną sprawę, też powołałem się na leczenie. Leczyłem się z innych substancji niż tej, której mam w zarzutach, ale truli mi strasznie dupę z tym leczeniem. Zarówno policja i prokurator wypytywali o to kilkakrotnie i coś psioczyli, że jak kłamie to oni i tak to wyciągną i lepiej żebym powiedział prawdę. Takie tam sranie w banie. Zażądałem rzecznika osób uzależnionych do tego. W sumie nie wiem jak sąd na to spojrzy, ale korzystałem wtedy z wszystkiego co mi tylko do głowy przyszło, włącznie z zażaleniami.
All I can do is just pour some tea for two
And speak my point of view,
But it's not sane...
  • 406 / 2 / 0
oborża i oddział zamknięty pod dozorem kuratora to pewnik
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.