Przyznałem się tylko do pozyskiwania efedryny z tabletek. Wymyśliłem historię, że robił to znajomy z Niemiec ale jego nie było przy zatrzymaniu. Chcą mu przypisać 240 gram, sprzedały go 2 osoby. Kradziony samochód kolega bierze na siebie. Jeśli nie zmienie zeznań to największe kłopoty będę miał ja za udostępnienie pomieszczenia i on za gotowanie(na niego nie ma żadnych dowodów, jedynie zeznania). W mediach opublikowano wiadomości na ten temat mimo że nic nie jest jeszcze potwierdzone.
Nie mam adwokata i na adwokata. Jestem uzależniony. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Co mi grozi?
Muszę zmienić zeznania ale nie chcę pójść siedzieć, czy uzależnienie może mieć jakiś wpływ na wyrok? Czy aby udokumentować to uzależnienie mam iść do monaru czy dokąd? Nie mam też dowodu.
Z tym uzależnieniem to potwierdzona informacja i sprawdzona.
opak pisze: uzależnienie to środek łagodzący
Pytam bo mam podobną sprawę, też powołałem się na leczenie. Leczyłem się z innych substancji niż tej, której mam w zarzutach, ale truli mi strasznie dupę z tym leczeniem. Zarówno policja i prokurator wypytywali o to kilkakrotnie i coś psioczyli, że jak kłamie to oni i tak to wyciągną i lepiej żebym powiedział prawdę. Takie tam sranie w banie. Zażądałem rzecznika osób uzależnionych do tego. W sumie nie wiem jak sąd na to spojrzy, ale korzystałem wtedy z wszystkiego co mi tylko do głowy przyszło, włącznie z zażaleniami.
And speak my point of view,
But it's not sane...
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
