Przyznałem się tylko do pozyskiwania efedryny z tabletek. Wymyśliłem historię, że robił to znajomy z Niemiec ale jego nie było przy zatrzymaniu. Chcą mu przypisać 240 gram, sprzedały go 2 osoby. Kradziony samochód kolega bierze na siebie. Jeśli nie zmienie zeznań to największe kłopoty będę miał ja za udostępnienie pomieszczenia i on za gotowanie(na niego nie ma żadnych dowodów, jedynie zeznania). W mediach opublikowano wiadomości na ten temat mimo że nic nie jest jeszcze potwierdzone.
Nie mam adwokata i na adwokata. Jestem uzależniony. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Co mi grozi?
Muszę zmienić zeznania ale nie chcę pójść siedzieć, czy uzależnienie może mieć jakiś wpływ na wyrok? Czy aby udokumentować to uzależnienie mam iść do monaru czy dokąd? Nie mam też dowodu.
Z tym uzależnieniem to potwierdzona informacja i sprawdzona.
opak pisze: uzależnienie to środek łagodzący
Pytam bo mam podobną sprawę, też powołałem się na leczenie. Leczyłem się z innych substancji niż tej, której mam w zarzutach, ale truli mi strasznie dupę z tym leczeniem. Zarówno policja i prokurator wypytywali o to kilkakrotnie i coś psioczyli, że jak kłamie to oni i tak to wyciągną i lepiej żebym powiedział prawdę. Takie tam sranie w banie. Zażądałem rzecznika osób uzależnionych do tego. W sumie nie wiem jak sąd na to spojrzy, ale korzystałem wtedy z wszystkiego co mi tylko do głowy przyszło, włącznie z zażaleniami.
And speak my point of view,
But it's not sane...
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
