Wiem ze to info moge zdobyc szperajac w necie ale niestety ostatnio mam bardzo malo czasu na przegladanie sieci.
Pytanie do was milosnikow "zielonej smierci". Ile aktualnie w kaczolandzie mozna miec przy sobie maksymalnie ziola, zeby nie byc uwazanym za dila tylko zwyklego konsumenta ? ;]
btw.Moderatorzy prosze o usuniecie tego topicu za jakies 48h jak tylko uzyskam odpowiedz. thx
[Przeniosłem wątek tam gdzie jego miejsce, czyli do Art. 62, przyp. Night Garden]
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
mi sie wydaje (misie) ze tak do 1 grama mozesz lazic normalnie i ci dilery nie wrzuca chyba ze znajda jakis dwoch downow ktorzy zeznaja ze kupowali od ciebie... za dilere moga ci rowniez wjebac wtedy gdy bedziesz mial poporcjowane lub bedziesz mial przy sobie hermetyki...
Dlatego:
Jak przy sobie nosic to najlepiej skreconego jointa albo wszystko w jednym worku...
czaisz ogolnie ocb chyba...
ergo - dilerke mozesz miec dosłownie za kazda ilosc
hehe dobre ]
Hehe mój kumpel zawsze dokładnie wylizuje krawędzie dowodu, może to jakiś sposób :D
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.