Wiem ze to info moge zdobyc szperajac w necie ale niestety ostatnio mam bardzo malo czasu na przegladanie sieci.
Pytanie do was milosnikow "zielonej smierci". Ile aktualnie w kaczolandzie mozna miec przy sobie maksymalnie ziola, zeby nie byc uwazanym za dila tylko zwyklego konsumenta ? ;]
btw.Moderatorzy prosze o usuniecie tego topicu za jakies 48h jak tylko uzyskam odpowiedz. thx
[Przeniosłem wątek tam gdzie jego miejsce, czyli do Art. 62, przyp. Night Garden]
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
mi sie wydaje (misie) ze tak do 1 grama mozesz lazic normalnie i ci dilery nie wrzuca chyba ze znajda jakis dwoch downow ktorzy zeznaja ze kupowali od ciebie... za dilere moga ci rowniez wjebac wtedy gdy bedziesz mial poporcjowane lub bedziesz mial przy sobie hermetyki...
Dlatego:
Jak przy sobie nosic to najlepiej skreconego jointa albo wszystko w jednym worku...
czaisz ogolnie ocb chyba...
ergo - dilerke mozesz miec dosłownie za kazda ilosc
hehe dobre ]
Hehe mój kumpel zawsze dokładnie wylizuje krawędzie dowodu, może to jakiś sposób :D
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.