Parę dni temu psychiatra przepisał mi Mobemid jako lek na apatię, chroniczne zmęczenie, lenia i tumiwisizm :). Deprechy raczej nie mam. Inna sprawa że pan doktor nie bawi się w długotrwałe grzebanie w psyche pacjenta tylko od razu łapie za długopis i pisze reckę. Dawka jaką zalecił to 2 tablety na dobę - z rana i w południe po 150 mg. Biorę to trzeci dzień i wydaje mi się że jest do bani. Boli mnie głowa, pobudzenia nie odczuwam a raczej lekkie zamotanie (na szczęście bez lęków), dodatkowo w nocy nie mogę spać (wczoraj o 3 skapitulowałem i wrzuciłem 5 mg relanium). Pytanie do osób które to dłużej zażywały: przemęczyć się jeszcze jakiś czas czy odstawić w cholerę? Ile z praktyki trzeba czekać na działanie i czy można spodziewać się efektów pobudzających?
Do tej pory brałem incydentalnie różne benzo, Seronil (brak efektów), Fevarin (strachy i szybkie odstawienie), Trittico (fajnie się śpi ale zmuła na drugi dzień), oj długo bym jeszcze wyliczał. Dragów nie praktykuję, 2-3 razy w miesiącu alko.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.