Zrobiłem sobie kompleksowe badania, całe spektrum badań krwi + gastroskopia. Wszystko wyszło najzupełniej prawidłowo. Żołądek ok, dwunastnica ok, przełyk ok, wątroba ok. Przynajmniej ten problem macie z głowy. Pozdro.
Na dodatek, ekstrakcja jest naprawdę banalna, więc zażywanie sulfogwajakolu jestem w stanie zrozumieć tylko w przypadku pierwszych ~trzech testowych spotkań z kodeiną.
Camilleri pisze: Mi się po prostu nigdy nie chciało robić ekstrakcji. jest banalna ale wkurwiająca. łatwiej połknąć tabletki.
Co do sulfo to mi wiadomo tylko że powoduje wrzody. Wątroby chyba nie obciąża.
Ale to po prostu się czuje, że siada na żołądek... Bóle, etc..
Tak więc: nigdy więcej thiocodinu w mych rękach!
Wrzodów bym się trochę bał, ale skoro Tobie gastroskopia nic nie wykazała.. chyba wystarczy po prostu nie wrzucać thiocodinu na pusty żołądek i czasem coś osłonowo sobie podjeść.
Ja chciałbym jednak poruszyć jeszcze coś - czy ktoś wie jakie są konsekwencje dla układu oddechowego? ; ) W końcu sulfo powoduje zwiększoną wydzielinę (czy się mylę?), kodeina z kolei blokuje kaszel... Czy po latach w płucach nie robi się jakiś głupi syf? Camilerri, płucka żeś se sprawdził też?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.