W najbliższym czasie pewnie dojdzie mi przesyłka, w następną środę planuje wypad do klubu. Chciałbym wziąć ze sobą mipta, ale jeszcze nigdy nie próbowałem tej substancji. Będę miał pewnie okazję do tego na najbliższym weekendzie ale jeśli bym to zrobił to raczej wolałbym tego nie robić później na tej imprezie (szkodliwość, tolerancja).
Także napiszcie mi czy jest to dobra rzecz na takie wypady czy może jednak zbyt wielki nieogar. Ja od razu mówię to że będą jakieś halucynacje mi nie przeszkadza, chcę żeby mi się dobrze tańczyło i żebym nie odpierdolił czegoś na prawdę głupiego, niestety nie mam dostępu do MDMA a postanowiłem sobie że nigdy nie spróbuję żadnych stymulantów oprócz czystego xtc.
Fajnie jakbyście też napisali jak bardzo po tym widać że jest się pod wpływem z perspektywy osoby trzeciej która o niczym nie wie i nie jest obeznana w temacie, przypominam że chodzi o miejsce gdzie jest raczej dość ciemno i głośno.
Moje doświadczenie z psychoaktywnymi rzeczami to dużo zioła, trochę syntetycznych kana, dość spore doświadczenie z 2C-P.
Właściwie jest wszystko na forum, ale zaakceptowałem z powodu dobrego podejścia - "nie wiem, zapytam", a nie "nie wiem, może się uda". a.a.
Powód: .
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
