W najbliższym czasie pewnie dojdzie mi przesyłka, w następną środę planuje wypad do klubu. Chciałbym wziąć ze sobą mipta, ale jeszcze nigdy nie próbowałem tej substancji. Będę miał pewnie okazję do tego na najbliższym weekendzie ale jeśli bym to zrobił to raczej wolałbym tego nie robić później na tej imprezie (szkodliwość, tolerancja).
Także napiszcie mi czy jest to dobra rzecz na takie wypady czy może jednak zbyt wielki nieogar. Ja od razu mówię to że będą jakieś halucynacje mi nie przeszkadza, chcę żeby mi się dobrze tańczyło i żebym nie odpierdolił czegoś na prawdę głupiego, niestety nie mam dostępu do MDMA a postanowiłem sobie że nigdy nie spróbuję żadnych stymulantów oprócz czystego xtc.
Fajnie jakbyście też napisali jak bardzo po tym widać że jest się pod wpływem z perspektywy osoby trzeciej która o niczym nie wie i nie jest obeznana w temacie, przypominam że chodzi o miejsce gdzie jest raczej dość ciemno i głośno.
Moje doświadczenie z psychoaktywnymi rzeczami to dużo zioła, trochę syntetycznych kana, dość spore doświadczenie z 2C-P.
Właściwie jest wszystko na forum, ale zaakceptowałem z powodu dobrego podejścia - "nie wiem, zapytam", a nie "nie wiem, może się uda". a.a.
Powód: .
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
