musisz być egocentrykiem, że w tak zupełnie nieśmiałym temacie o tym, jak ominąć w Polsce pewne ograniczenia, wbiłeś swój "badyl" i zrobiłeś sobie miejsce na podkreślenie swojej obecności poprzez rozmowę na zupełnie inny temat. Niech Cię nie boli, ktoś że żyje tak czy inaczej
jestem niestety bardzo dojrzały
zresztą wogóle nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi a tylko wyjąłeś jedno zdanie z kontekstu.
Ps. Jestem kobietą jakby co <_<
dużo ludzi twierdzi że jestem cierniem wbitym w ich dupe , więc może masz racje ?
wolf74 pisze: Bóg jest jeden , katolicki , mahometan , żydów , a nawet ateistów , jeśli w to nie wierzysz możesz równie dobrze oddawać cześć bogom na olimpie . Bóg jest jeden , a to że są spory wród jego czcicieli jak ma się do niego modlić to ON sam rozsądzi w Czasach Ostatecznych kto miał rację.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Bez obrazy ale pierdzielisz. Ja tez jestem katolikiem, ale dlaczego mam niedopuszczać, że obok naszego Boga w niebie nie siedzi tam obok Budda czy inny Allach? Prwada taka, że dowiemy się słuszności naszych czynów i naszej wiary dopiero po smierci.
Katolik wierzy w Boga Jedynego Stworzyciela . idt
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?