Ciekawi mnie czy też macie swoje sposoby na takie zwiększanie fazy?
Ugh pisze:Tak, dołożyć do miksu końską dawkę tryptamin
2. Bałtyk + fale... Na grzybach niesamowity efekt rzucać się w dwumetrowych falach z radości :D
Buka57 pisze:1. Ciemny pokój + stroboskop + psycho trance :D
Rzecz miała się w trakcie końcówki grzybowej fazy. Odczucia wciąż były ciekawe, ale wizuale po prostu mi uciekały. Przy wiejącym wietrze i otwartym oknie posypałem sobie inteligentnie tabaki, co zaowocowało wyrobem tytoniowym w oczach. Naturalną reakcją jest ich silne tarcie co też zrobiłem. Każdy z was na pewno wie, że po takiej czynności pojawiają się "gwiazdy przed oczami". No cóż, na grzybowym zejsciu gwiazdy przerodziły się w niesamowite fraktale, a ja stałem w oknie ciesząc się niewiadomo z czego. Głupia sprawa, ale przez chwile cieszy :-D
edit: zamiast bałtyku można rzucić się także do toni stawu czy jeziora - też jest fajnie o ile w miarę ogarniamy i umiemy pływać :-)
http://www.boohbah.tv/zone.html
(do modów: wiem, że linki trzeba opisywać, ale jak to zobaczycie to sami stwierdzicie, że trudno :))
BrianMerrill pisze:Właśnie natrafiłem na coś, co nawet nie wiem jak opisać. Ryje mi to banie na trzeźwo, więc nie mogę się doczekać aż pograć w to zjarany![]()
http://www.boohbah.tv/zone.html
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
