Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
Trzymałem na górnym dziąśle przez okolo 30-40 minut 3 bolttery owej substancji, kazdy po 500mikro.g, a wiec razem 1,5mg.
Bodyload w przeciwienstwie do 25C, jest nie odczuwalny, lecz ta substancja faktycznie jest duzo bardziej subtelna.
Oczy lekko szkliste, nieco powiększone zrenice, zmniejszona reakcja na swiatlo ( 3 zarowki LED nie zrobili na mnie wrazenia ).
Tak na prawde, substancja nie wprowadzila mnie w zaden dobry nastruj, okolo 2-3 godziny siedzialem, sluchajac muzyki, zajmujac sie jakimis rzeczami. Bylem dosc mocno wyciszony i bardzo spokojny, mysli zbieralem latwo. Dzialanie jakby lekko antydepresyjne.
Co do muzyki i ogolnie dzwieków, nie skupialem sie na tym, aby je dobrze slyszesz. Mimo tego ich slyszalnosc i odbiór jest znacznie lepszy i wyrazniejszy.
Psychodeli nie ma zadnej, OEV i CEV tez nie. Lekko kreatywne myslenie, ale zbyt lewniwe aby cos dokladnie sobie wyobrazic.
Nie ma co tu duzo pisac, ogolnie substancja nie podpadla mi do gustu. Takze te 1,5mg 25I-NBMD, bylo stratą 3 zł
Czas pelnego dzialania to okolo... 3 godzin. Mi to przypominalo, zejscie po 50mg hometa po 6 godzinach.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.

