Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 55 • Strona 2 z 6
  • 3732 / 45 / 0
Bralam w walentynki. :blush:

Jednak lepsze sa grzyby z DXM i LSA, mowie Ci to ja!
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 1251 / 4 / 0
DXM?

Nie ma to jak polecanie bromu na ruchanie %-D
Po DXM palka stoi ale dosc sie nie da na drugim plateu - przynajmniej ja tak mam, potrzebuje dosc mocnych bodzcow i dlugo dochodze co z jednej strony jest zajebiste z drugiej zas to udreka i trzeba mnostwo wysilku wsadzic...

Moim zdaniem DXM w ogole nie moze sie rownac z trzezwoscia, mefedronem, metylonem, kokaina, 6-APB etc.
  • 407 / 2 / 0
ale to chyba dla kobiet. z reszta jacys pojebani jestescie %-D kobieta poleca facetowi i na odwrót :nuts:
  • 4807 / 272 / 0
Stymulanty i seks? Eeeeeee nieee. Ta konfiguracja raczej oddala ludzi (naspidowanych) od siebie spychając doznania drugiej osoby na dalszy plan, liczę się tylko ja i moja chcica. Jak dla mnie trochę to absurd i unosząc się na jego oparach - druga połówka służy wtedy za narzędzie do masturbacji, tak jak aktorzy w pornosach.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 1530 / 10 / 0
ponololo pisze:
6-abp :D
I koniec tematu.

up:
czasem właśnie o to w tym chodzi ;-)
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 23 / 1 / 0
amfetamina w końcowej fazie działania. Nie ma porównania do niczego, nawet kokainy. Wydalaniu jej (amfetaminy) zresztą dobrze służy hipertermia i zwiększona potliwość, np. sauna. Wieczór po normalnej pojedynczej nocy amfetaminowej i następnym dniu, spędzony w saunie, pod warunkiem abstynencji alkoholowej w ciągu środkowego dnia i stałej izotonizacji, skutkuje monstrualnym, naturalnym głodem fizjologicznym (mogą dojść lekkie skurcze, gdy wypadnie za wiele potasu, ale zakładam że każdy laborant wie, że potas znika najszybciej i najbardziej niepostrzeżenie i się chroni). Zaspokojenie go (głodu) plus jakiś bardzo konwencjonalny afrodyzjak w rodzaju czerwonego wina powoduje, że mózg wchodzi w fazę kompletnego zaniku krytycyzmu wobec wszelkich przejawów seksualizmu, a receptory odpowiedzialne za napełnienie ciał jamistych, przez ostatnie kilkanaście godzin zmuszone do żelaznej dyscypliny teraz harcują w swoistym odreagowaniu, w efekcie czego Mr Mojo is Rising przy byle powodzie.

NIE trenujcie tego w parach, bo nawet w bardzo dużych i publicznych saunach trudno zachować kontrolę a mimo wszystko nie chcecie trafić na pierwsze strony brukowców. Tzn. w schyłkowej amfazie nawet chcecie, ale potem ani Wy ani następne siedem pokoleń może nie podtrzymać tego brzemiennego w skutki wyboru;)
Uwaga! Użytkownik thanatos44 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 734 / 6 / 0
fajnie ziolo ...2C-P 2C-E nawet tak se no amfa w koncowej fazie hmmm ketamina hmmm klony a tak naporawde niewiem sam lepiej nie cpac :D chyba probowalem wszystkiego z roznym skutkiem aczkolwiek po niektorych dragach pala sie nie nadaje do jebania :D hahah co do Acodinu dokladnie kiedys jak testowalem to tak jakby znieczulenie brakowalo bodzcow ciezko sie skupic przynajmniej po dwoch paczkach kiedy dziewczyna mysli ze jestes trzezwy %-D
Uwaga! Użytkownik Scierwiaz jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 452 / 2 / 0
butyr-fentanyl i.v. - najlepiej na samym wejściu, jak jeszcze igła w bacie.
The Smiths - Pretty girls make graves

kontakt tylko i wyłącznie przez gg - 5306912
  • 1196 / 10 / 0
Po tym nie ma wejścia...
Uwaga! Użytkownik Ugh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 212 / 4 / 0
The Light pisze:
Stymulanty i seks? Eeeeeee nieee. Ta konfiguracja raczej oddala ludzi (naspidowanych) od siebie spychając doznania drugiej osoby na dalszy plan, liczę się tylko ja i moja chcica. Jak dla mnie trochę to absurd i unosząc się na jego oparach - druga połówka służy wtedy za narzędzie do masturbacji, tak jak aktorzy w pornosach.
That's the whole point ! Uwielbiam seks na stymulantach właśnie ze względu na zezwierzęcenie.
Jacy teraz chłopcy wrażliwi, zaspokajanie swoich zwierzęcych potrzeb traktują jak "absurd". Dbam o swoje "drugie połówki", ale mam tez potrzebę spuszczenia swoje wewnętrznego zwierza ze smyczy. Czasem partnerkę traktuję po prostu jak przedmiot - i to nie jeden z tych o które się dba :cheesy:
- Ał boli !
- I DOBRZEEEE ! :gun:

I uwierz mi, że dziewczyny nie narzekały. ;)
Ostatnio zmieniony 26 września 2012 przez DJ_Samo_Zycie, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik DJ_Samo_Zycie jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 55 • Strona 2 z 6
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.