Ale znowu delikatne sprostowanie, można ocenić profil działania leku już po niecałym tygodniu (oczywiście nie u każdego pacjenta). To zależy od całej masy czynników. Ja dostałem 10 sztuk od znajomego psychiatry, bo lek jest dość drogi. Nie wypowiem się na jego temat, bo do dzisiaj w domu leżą tabletki, ale leczyłem się wieloma innymi lekami, niektóre osiągały pełne spektrum działania już po 10~ dniach, inne ok. miesiąca.
bupropion do nosa się nadaje jak najbardziej ,ogólnie bardziej niż połowa RC :finger: tylko trzeba go przygotować :cheesy: do mixów się nadaje z czymkolwiek ,pozatym zawsze można zwiększyć działanie na D ...a najlepsze ,że to wszystko prozdrowotnie :-D LOL
w ogóle co za typ ,masz APTECZNĄ jakość ,świetnie działającą i w ogóle mniam :diabolic:
Pozdrawiam
bupropion z farmakokinetyki osiąga działanie "docelowe; " tj działanie farmakologiczne które ma ..."nie kusić/ ; jak widać jego stosunek inhibicjiWZ > D/N/i minimalnie S (pomijam resztę;) ulega "wypoziomowaniu; " po okresie ok 5dni tj stabilny poziom bez peaków itp ...początkowo max działanie jest na Dopaminę 1-3dni w międzyczasie wzrasta IWZ noradrenaliny <ta głównie poprzez jego czynne farmakologicznie (BARDZO CZYNNE) metabolity... metabolity jak wiadomo grzebią w wątróbce przez p450> dokładniej; CYP2B6 ....tak jak można inhibitować XXX tak samo można ...z CYP2B6 !! tj. cel>działanie maxymalnie DOPAMINERGICZE i minimalnie noradreno; ...heh i tu dobre; KURKUMINA z poczcziwej kurkumy; <LOL ta roślinka to taki chyba święty gral ,- ok więc szamamy kurkumę podczas pobytu "na" Bupropionie > zmieniamy w pewnym sęsie działanie środka; ) podkręcamy to "D" i przykręcamy "n" ,oczywiście beż przesady ,inhibicja jest częściowa; ...
Jak miałem przeczucie; jakiś czas temu ten magiczny bupropion ma wpływ na D-relase; hahaha a jednak! ,pozatym też na DAT ... jak ktoś się orientuje choć troszkę ocb to już widzi jaki potencjał siedzi w Bupropionie; ...to i tak jakaś część jego działania..
w ogóle imo środki RC w połowie wysiadają poprostu przy Bupie ; ,do mixów powiem idealny jest;
a jeśli ktoś ma obawy; to najlepsze rozwiązanie >Nebinad ;
ciekawy środek jak na dostępność w aptece;
Co do irytacji,poddenerwowania itp "negatywnych" odczuć
OKOK ale - panowie(i panie; to nie bupropion;? ....tylko wasze emocje-odczucia-wpływ zewnętrzny ; to jest(głównie;) InhibitorWZ ! jak macie sytuację stresową,nerwówke itp XD to co wam gra/czeszczy bardziej? no chyba nie Dopamina LOL
Pozdrawiam
Postanowilem z lekka pomiksować i stworzyłem coś takiego : 150mg sproszkowanego bupropionu + 2.5 lorazepamu + na oko tak pół na pół z poprzednimi lidokainę.
Wchodzi idealnie, wogóle nie gryzie, a faza taka lekko pobudzona i lekko błoga - taki stan jak moment wchodzenia dobrej fety.
Myślę ewentualnie o zwiększeniu lorazepamu do 5mg, a potem ewentualnie bupropionu do 75mg.
na razie zapowiada sie obiecująco przyjemnie :)
Ktoś narzekał na ceny. Ja za niedziałąjący Fevarin 50 płaciłem 85 zł. To dopiero rozbój. Jeżeli ten lek jest działającą substancją i pomoże mi żyć to będę wniebowzięty.
thcmenel pisze:Mam zamiar poprosić o ten lek psychiatrę, bo potrzebuje czegoś co mnie wyciągnie z tego dołka. Nic mi się nie chce i nie mam do niczego motywacji. Nie chce mi się wstawać z łózka i takie tam pierdoły. Na dodatek sprawność intelektualna legła w gruzach i nie ogarniam nic. SSRI zamulają.
Ktoś narzekał na ceny. Ja za niedziałąjący Fevarin 50 płaciłem 85 zł. To dopiero rozbój. Jeżeli ten lek jest działającą substancją i pomoże mi żyć to będę wniebowzięty.
Natomiast jakiekolwiek używki wpływające na inhibicję bądż wychwyt zwrotny dopaminy sprawiają, że wszystko widzę pozytywnie, mam cele i plany na przyszłość. Jak mi psychiatra na NFZ nie wypisze to pojadę do znajomej psychiatry i myślę, że bankowo dostanę ten lek. Wkurwia mnie to, że większość psychiatrów ma staroświeckie podejście do farmaceutyków, czyli SSRI, TLPD, i inne leki, po których tylko śpisz i wpierdalasz mnóstwo żarcia, a po za tym nie przejmujesz się niczym i żyjesz w swoim świecie, co nie prowadzi do niczego dobrego - stoisz w miejscu. Ja potrzebuje motywacji, aktywizacji, pozytywnego nastroju, a to może mi zapewnić tylko dopamina.
Coś z czym nikt nie godzi się..."
Na poczatku brałem Wellbutrin 150mg, działał dobrze, ale po miesiacu musialem przerwać.
Okres przerwy to jakies 2 miesiace. Psychiatra powiedzial ze po przerwie moze już nie działac.
Trochę mnie to zaniepokoiło, ale faktycznie, nie wiem czy to autosugestia czy nie, ale biore teraz 11 dzien w dawce 300mg i raczej nie czuje nawet skutków ubocznych. Lekki może napęd.
Czy ktos miał podobnie że po przerwie przestał działać?
I czy jest szansa że się jeszcze rozkręci?
Na noc biorę 30mg mirtazapiny.
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.