W pewnym miejscu pojawilo sie 4-MBC (4-Methylbenzylcathinone).
[ external image ]
http://en.wikipedia.org/wiki/Benzedrone (link do wikipedii EN)
Co o tym sądzicie..? Na zagranicznych forach twierdzą, albo że jest to "prodrug" i że w organiźmie zamienia się w 4-MMC, albo że jest on przeznaczony do syntezy.
The benzyl group of 4-methyl-N-benzilcatinone can be easily removed by appro-tuna nitrogen deprotection reaction, to produce the 4-methyl-cathinone.This product for subsequent reaction of nitrogen methylation, produces mefedrone.
Powód: Poprawki: temat, formatowanie, czytelność. Dodano strukturę.
Chemman pisze:Bzdury jakich mało. Co najwyżej w organiźmie może rozpaść się do 4-MC, ale z tym 4-MMC to już gruba przesada.
[ external image ] - 4-metylokatynon
[ external image ] - N-benzylo-4-metylokatynon
Porównaj sobie mmc z mc a później oba z mbc po odcięciu grupy benzylowej.
pozwoliłem sobie skorygować wzory chemiczne. - surveilled
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
