Trafiłem na "jakieś coś" sprzedawane pod nazwą MDPVC - nic nigdzie nie mogę znaleźć na ten temat [oprócz sugestii sprzedawcy dotyczącej domniemanych efektywnych ilości do badań 70-100mg]
W każdym razie, zacząłem się zastanawiać, czy to w ogóle jest jakaś pochodna pyrovaleronu lub coś podobnego do methylenedioxypyrovaleronu, a nie jakieś wymysły mające "podbijać sprzedaż". Czy ktoś z Was coś wie może?
ps. nie wiedziałem gdzie to pytanko wrzucić, bo nowego wątku nie chciałbym pochopnie otwierać.
kapitanxsova pisze:co do zjazdu to nie wystapil , jedynie kumpel mowil, ze ma moralniaka, to chyba raczej ethcat to nie jest bo z tego co czytalem to wystepuje zjazd przy tej substancji.
@molasar fajnie by było jakbyś spróbował przyjąć te 70-100mg i opisał nam wszystkie efekty, na podstawie twojego teraźniejszego opisu ciężko cokolwiek wywnioskować, aczkolwiek fajerwerków po tej substancji bym się nie spodziewał.
molasar pisze:hejka!
Trafiłem na "jakieś coś" sprzedawane pod nazwą MDPVC - nic nigdzie nie mogę znaleźć na ten temat [oprócz sugestii sprzedawcy dotyczącej domniemanych efektywnych ilości do badań 70-100mg]
W każdym razie, zacząłem się zastanawiać, czy to w ogóle jest jakaś pochodna pyrovaleronu lub coś podobnego do methylenedioxypyrovaleronu, a nie jakieś wymysły mające "podbijać sprzedaż". Czy ktoś z Was coś wie może?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.