Ja mimo mlodego wieku (22) jestem juz "zmeczony" opioidami, siedze w tym bagnie chyba jakos od 18 roku zycia (wtedy jeszcze rekreacyjnie, moment kiedy nie potrafilem robic przerw zaczal sie jakos 2 lata temu). Nie chce cpac i doskonale sobie zdaje z tego sprawe, to nie jest tak, ze chce rzucic ale czuc jeszcze to opioidowe ciepelko - zupelnie tego nie potrzebuje.
Jak tak wszystko analizowalem to moim najwiekszym problemem jest radzenie sobie ze zloscia, z racji studiow i branzy it takich sytuacji jest stosunkowo duzo (czy to na uczelni, czy na stazu). Oczywiscie uprawiam sport, ale to nie jest metoda. Mysle zeby zrobic sobie detoks i potem moze zapisac sie do jakiegos psychologa i powiedziec mu w czym lezy problem (a przynajmniej mi sie tak wydaje)?
To jakie klapki na oczach maja ludzie uzaleznieni bedacy w ciagu wiem doskonale po sobie, ale publiczne wypowiedzi na tym forum sa czasem tak niedorzeczne, ze powinni je pokazywac ludziom w ramach edukacji antynarkotykowej.
Ja mimo znajomości 4 lat z tymi substancjami nie mam wypranej głowy, a przynajmniej nie na tyle, żeby nie umieć się cieszyć z innych rzeczy niż ćpanie. Jestem na dobrych studiach, mam kochajaca dziewczyne i genialnych rodzicow.
Albo masz klapki na oczach i nie rozumiesz, ze rozni ludzie zyja w rozny "sposob", albo po prostu chciales mnie wysmiac, bo jestem mlody i zmeczony cpaniem i cos ci tu nie wyszlo.
Jeśli chodzi o ćpanie opio, to z natury jestem sceptyczny i zakładam raczej najgorsze scenariusze - stąd taki komentarz. Dodałem jednak "daj Ci Borze", bo z natury jestem życzliwy : )
Nie przekonuje nikogo do swoich racji, chciałem się tylko podzielić tym co mi pomogło.
Nah, we were just doing each other
We were side by side like everyday
Didn't care if we ruined each other[/color][/b]
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Co to jest "cebula"? : )
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Przez to że trochę spontanicznie to wynikło, (chociaż nie z braku hajsu, dostępności towaru czy innych takich, bo sam testowałem że to króciutka droga do przygrzania) nie mam opcji iść do lekarza po pregabę która kiedyś była pomocna (pozdro i dzięki dla sam wiesz kogo), albo cokolwiek innego pomocnego. Jestem ograniczony do otc i domowej samopomocy. Wątku czytałem z kilkaset stron więc pewnie nic nowego tu się specjalnie nie dowiem, ale może ktoś życzliwy coś mi z pamięci odświeży, poza tym samo pisanie tego jest w pewien sposób terapeutyczne.
Ostatni tydzień leciała jakoś w dawce średnio 480 koda na zaklejenie dupy, wcześniej naprzemiennie trochę wyższe dawki kody ze średnio setką majki iv, no może tak do 200, ale to nigdy w ciągu i to było praktycznie przedawkowanie lekkie. Jem trochę apapu (uczulenie na nlpzty) elektrolity, loperamid tyle wody i jedzenia ile mogę w siebie wmusić i w sumie tyle.
A no i jeszcze też trochę szkoda że akurat dopiero co miałem okazję poznać się z fajną osobą z hajpa i niestety dopóki się nie wyczyści trzeba kontaktów jakichkolwiek zaprzestać.
Jakby komuś przychodziły do głowy jakieś protipy to byłbym bardzo wdzięczny, nawet średniomerytoryczny post który może sprawie że trochę mniej gównianie na świat będę patrzył też miło widziany.
Ps. Ciąg zakończyłem na pierwszym iv hery (wcześniej 1-2 paliłem)
Ps2. Było okej, ale wyleciałem z żyły, nie było jej dużo i generalnie szału nie było, w sumie to też chyba mnie popchnęło lekko w stronę odstawki.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Premie za alkohol w Biedronce. Związki zawodowe są oburzone
Związki zawodowe alarmują w sprawie nowego programu motywacyjnego w sieci Biedronka. Jak wynika z wewnętrznego dokumentu, pracownicy najlepszych sklepów mają otrzymać premie finansowe za najwyższe wyniki w sprzedaży alkoholu. Sprawa — zdaniem związkowców — budzi poważne wątpliwości prawne i etyczne, dlatego zamierzają oni podjąc poważne kroki.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
