sproboj i zdaj relacje. Najprawdopodobniej nie bedzie ani krztyny mocniej, wiec dawke mozesz zaryzykowac normalna.
W mixie z HOMet'em, MiPT bierze górę swoim smutkiem i intensywnością (proporcje ~20mg 4-HO-Met + ~18mg 4-HO-MiPT +150mg moklobemidu). Jak na razie porywałem się na małe dawki nie przekraczające 28mg ale niedługo przymierzam się do 35 - 40mg (+ klony w zanadrzu jakby coś poszło nie tak :-p )
Ostatnio przy aco-dmt czas wejścia był jeszcze krótszy około 10 minut. Zakładając, że wszyscy mamy do czynienia z tym samym źródłem (nie jestem tego pewny, ale zdaje się ktoś pisał o tym na forum), pozostaje kwestia degradacji tryptamin, predyspozycji indywidualnych no i pełnośći żołądka :-)
rejestr pisze:Faza po HOMiPCie jest taka mroczna i mocna. Konkretnie wjeżdża na banię. Podczas wejścia ciężko coś z siebie wykrztusić, panuje jakiś rodzaj wewnętrznej walki. Przy HOMecie i AcoDMT cały czas jestem uśmiechnięty, a tutaj jakiś lekko przygnębiony, trochę smutny. No i krótko działa, po 3 godzinach czuję się już "prawie" normalnie.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
