ja wiem, że "game changer"ami nie (w moim wyp.) są, z pewnością, preparaty metylofenidatu w formie (!) kontrolowanego uwalniania, mimo tej "R-ki, którą pokazywałem wyż. w zał. (pies wie skąd ona), przy której preparat wyniósł mnie prawie 18 zł. i ja wiem, że lek ryczałtowany, to nie jest obligatoryjne 3,20 jak za paczkę klonów, czy 100 ml syropu (klonazepam, metadon), niedużo drogi jest Symkinet MR, więc to jego będę brał (nie jest dużo droższy, a ma znacznie stabilniejsze działanie.
dziś właśnie łyknąłem standardowe leki pobudzające, i jeszcze się położyłem (co prawda, zażyłem też 120 mg dihydrokodeiny, 60 mg morfiny, 150 mg tramadolu i 5 mg diazepamu - na dobry start dnia jak to się mówi się, heh) i 40 mg Medikinetu CR (metylofenidat) nie obudziło mnie i gniłem do 11:00. dobrze, że dla ludzi z moim wykształceniem nie ma jeszcze pracy, bo bym wyleciał niezwłocznie. teraz (45 mins ago) połknąłem kolejne 3 kaps. metylofenidatu CR (gdzie białe granulki mają uwalniać część leku od razu) i nie czuję żadnego pobudzenia, motywacji, czy chęci do wzięcia się za obowiązki. rano byłem tak senny, że musiałem się położyć (po redukcji - 2x 300 mg gabapentny, 5 mg diazepamu, 25 mg prometazyny i 80 mg bellergotu - na benzodiazepiny tak szybko nie dropi tolerancja akurat, a o Dipherganie nie wspomnę...).
znając ten generyk, to pewnie walnie mnie niczym młot Thora około 22:00-23:00 i nie da spać, przez co farmakologicznie będę musiał indukować sen.
na szczęście byłem już u tego rodzinnego i wypisał mi na piękny ryczałt paczkę Concerta 18 mg (to dopiero jest mercedes, wśród lekarstw tej kategorii - bardzo pozytywnie do niego podchodzę). zmodyfikował też dawkowanie, aby te pielęgniarki, personel (?) się nie rządziły i dodał adnotację - "okres dawkowania"15 dni" z dawkowaniem - "2x1, 1 tab. rano, 1 tab. wieczorem" i caps lockiem substancję czynną, aby mi nie spaczyły e-recepty. do tego mam jeszcze 36-tki w ilości 10-15 tab., więc przeżyję, a na koniec miesiąca będzie tego sporo.
także jeśli ktoś zażywa terapeutyczny metylofenidat, to warto porozmawiać z lekarzem o przejście na w/w preparat (tak zrobiłem ja, dosłownie - wcześniej same IR-ki, albo "Controlled Release"). jestem też ciekaw, czy na kogoś dobrze działa ta formulacja (CR). przejrzę sobie trochę wątek, chyba, że ktoś się podzieli wiedzą. może to ja czegoś nie rozumiem z tą wersją kontrolowaną.
pozdrawiam, przodo.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
