"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
ciekawe jak bedzie
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
do tego jak ktoś jest na ciśnieniu to tu nie zagląda tylko kołuje hajs i biega po aptekach, a jak w końcu nagrzeje dupe to tu zagląda i jest w stanie misiowo pluszowym
01 października 2017guccilui pisze: do tego jak ktoś jest na ciśnieniu to tu nie zagląda tylko kołuje hajs i biega po aptekach, a jak w końcu nagrzeje dupe to tu zagląda i jest w stanie misiowo pluszowym
Nie wiem czy jest taki wątek od mofiny czy oksy i czy w nim bym się odnalazła. Mam wrażenie, że tam to tylko wymiana doświadczeń i pierdolenie, że koda to gimbodrag. Ale mogę się mylić. No i zaczynałam przygodę z opio z tym gimbodragiem, więc jakiś sętymę :) Oraz najczęściej jak się walnie to właśnie kodę, a nie bieganie za ogarnianiem mocniejszego opio. Wychodzę też z założenia, że jakbym wiedziała, gdzie i w jakich godzinach mam kolejny wodopój (poprzedni wysechł) to by znowu się ciąg zaczął, ale tym razem na majce i metadonie, a nie kodeinie i morfinie okazyjnie.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Ja już byłem na 0,5 mg alpry (schodziłem z 3 mg) ale wróciłem na 1,5 mg żeby jakoś funkcjonować bez DHC, jest duża ulga. Benzo pięknie maskuje rozjebanie psychiczne po opio. Do tego ładuję pieprz przed thiocodinem i jest przyjemnie, da się funkcjonować w lekko pluszowym nastroju. wiem że pierdole tylko o tym tutaj ale nie mam gdzie, wiem że chuj was obchodzą moje głody bo kazdy je ma ale no wiecie no
aaa i nie, nie moge sobie pozwolić na zdychanie w śmierdzącym łóżku przez tydzien jak coś
nie wyobrażam sobie jakie katusze przeżywa ktoś na ciągu fentynalowym, kiedy urywa mu się źródło i zostaje z thiocodinem. coś strasznego
lui, gadu. :)
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
