20 czerwca 2025alelota pisze: Jeśli zależy mi na działaniu aktywizującym, to co ile dorzucać?
@zburzony
Tak, bo te dwa leki są właśnie przeznaczone m. in. do takich schiz po ćpaniu, tudzież chlaniu. Ja też sulpi stosowałem parę lat temu równolegle z maczanami i na zjazdach ten lek ratował mi życie z uwagi na to, że schizy od maczan w miarę postępu uzależnienia są coraz bardziej nie do zniesienia. W przypadku ketonów też wyrównuje fajnie dopaminkę, jak zniszczymy sobie nimi głowę.
Mysle, że to już będzie wystarczająco.
Mnie potrafiły ratować psychicznie już dawki 50mg, aczkolwiek miałem jeszcze do tego karbamazepinke przepisaną 200mg i to jest właśnie bardzo dobry mix na ćpuńskie schizy i powrót do normalności.
Z początku nawet niskie dawki mogą lekko usypiać, ten efekt ustępuje po tygodniu gdy mózg się dostroi.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.