20 czerwca 2025alelota pisze: Jeśli zależy mi na działaniu aktywizującym, to co ile dorzucać?
@zburzony
Tak, bo te dwa leki są właśnie przeznaczone m. in. do takich schiz po ćpaniu, tudzież chlaniu. Ja też sulpi stosowałem parę lat temu równolegle z maczanami i na zjazdach ten lek ratował mi życie z uwagi na to, że schizy od maczan w miarę postępu uzależnienia są coraz bardziej nie do zniesienia. W przypadku ketonów też wyrównuje fajnie dopaminkę, jak zniszczymy sobie nimi głowę.
Mysle, że to już będzie wystarczająco.
Mnie potrafiły ratować psychicznie już dawki 50mg, aczkolwiek miałem jeszcze do tego karbamazepinke przepisaną 200mg i to jest właśnie bardzo dobry mix na ćpuńskie schizy i powrót do normalności.
Z początku nawet niskie dawki mogą lekko usypiać, ten efekt ustępuje po tygodniu gdy mózg się dostroi.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.