Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 661 • Strona 66 z 67
  • 6 / / 0
Jak wygląda te pobudzenie, motywacja po sulpirydzie w porównaniu z Modafinil ? Modafinil powodował u mnie taki stan nerwowości, rozdrażnienia, lęki. Coś jak przedawkowanie kofeiny. Czy sulpiryd ma podobne działanie do modafinilu ?
Drugie pytanie, czytałem, że niektórych "powykrecało" podczas brania tego leku. Dlaczego tak się stało i czy często się to zdarza?
  • 1683 / 271 / 0
@JestMiWstyd sulpiryd inaczej pobudza niż Modafinil, wcale nie ma nerwowości czy lęku, jest tylko pozytywnie. Tylko niestety ale ten stan trwa krótko, u mnie to był ok tygodnia.
Powykręcać mogą tylko wysokie dawki, ja biorę długo 400 mg i jest gitara. A w szpitalach przy schizofrenii potrafią dawać i 1600 mg.
  • 665 / 173 / 0
Większe dawki powodują wzrost prolaktyny, a to może mieć bardzo nieprzyjemne skutki uboczne. 400mg szczególnie rozdzielone na dwa razy to nie jest zbyt duża dawka. Ważne w przypadku tego leku by pilnować odstępów od jedzenia, minimum te 2h.
  • 1683 / 271 / 0
@RafalKoral orientujesz się jaki jest wpływ sulpirydu na poziom dopaminy i nastrój przy dłuższym stosowaniu? Biorę 400 mg czyli jak napisałeś niedużo, biorę też antydepresanty i ogólnie czuję się całkiem nieźle ale jeśli sulpiryd obniża poziom dopaminy to możliwe że bez niego nastrój byłby lepszy, nie?
  • 992 / 98 / 0
Siemacie. Dostałem ten lek ciężką depresję generalnie, próbowałem po odstawieniu alko pół roku temu citalopram i eee, średnio. Także przepisała mi sulpiryd 1x100mg. Nie będę odpierdalał i bawił się w eksperymenty typu " zajebie 400mg ciekawe czy od razu mi się polepszy " poczekam. Czego i kiedy się spodziewać, moje stany apatii ostatnio wzrosły do tego stopnia, że nie byłem w stanie chodzić do pracy, nawet wstanie z wyra było problemem. zdrówka
[H]R Crew
  • 4 / / 0
Czy dawka sulpiryd 50mg jest odpowiednia dawką na aktywizacje i działanie przeciwdepresyjne?
  • 1007 / 310 / 5
@Kazik444 Tak to jest odpowiednia dawka, a w przypadku braku poprawy możliwe jest jej zwiększenie do 200mg z tego co pamiętam,.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 4 / / 0
A po jakim czasie sulpiryd zaczyna działać ?
  • 1007 / 310 / 5
Wydaje mi się, że dosyć szybko. 3-5 dni osiąga stężenie stacjonarnie i zarazem pełne działanie.
I sprawdziłem dawkowanie, przy zaburzeniach depresyjnych (zazwyczaj) najlepszy efekt jest osiągany przy dawkach od 150mg do 300mg. Natomiast dawka maksymalna (schizofrenia/chad i inne efekty pozytywne) to już 1600mg. Ale to już działanie raczej antypsychotczne. Fajne działanie antydepresyjne to do tych 300mg.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 4 / / 0
Czyli dawka 50mg jest za mała na działanie przeciwdepresyjne?
ODPOWIEDZ
Posty: 661 • Strona 66 z 67
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.