Drugie pytanie, czytałem, że niektórych "powykrecało" podczas brania tego leku. Dlaczego tak się stało i czy często się to zdarza?
Powykręcać mogą tylko wysokie dawki, ja biorę długo 400 mg i jest gitara. A w szpitalach przy schizofrenii potrafią dawać i 1600 mg.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
I sprawdziłem dawkowanie, przy zaburzeniach depresyjnych (zazwyczaj) najlepszy efekt jest osiągany przy dawkach od 150mg do 300mg. Natomiast dawka maksymalna (schizofrenia/chad i inne efekty pozytywne) to już 1600mg. Ale to już działanie raczej antypsychotczne. Fajne działanie antydepresyjne to do tych 300mg.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
