Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
Jaki typ ćpuna Ciebie najbardziej wkurza ?
Opiowraki
61
5%
Stymoschizofrenicy
120
9%
Alkoholicy
216
17%
Misiozjeby (Osoby nachalne,nieszczere po empatogenach )
80
6%
Psajkoodklejeńcy
39
3%
Zamuleni Jaracze
127
10%
Nieogarokloniarze i inne osoby nadużywające benzo
33
3%
Dysokosmici (Osoby nadużywające dysocjantów)
16
1%
Dzieci dopalaczy ( nie wiedzą co biorą byle mieć faze )
289
22%
Kozaczki( Kim oni nie są ,bo zjedli grama alfy w ciagu nocy)
295
23%
Inni
33
3%

Liczba głosów: 1309

ODPOWIEDZ
Posty: 634 • Strona 64 z 64
  • 8 / 1 / 0
-Wszyscy którzy gloryfikują jakąś substancje ponad wszystko, gdy tak naprawdę nie ma dragu który na dłuższą mete Cię nie poryje.

- Fanboye "prawdziwego" mefedronu z 2010r wychwalające 4mmc ponad wszystkie b-k, twierdząc że dobry prawdziwy mef działał zajebiście, nie biorąc pod uwagi że jak zaczeli brać to nie mieli przeoranej tolerancji. Dla przykładu, moim pierwszym b-k było 3cmc i zdarzyło mi się czasem brać legitne 4mmc z zaufanego źródła, przez niektórych oceniane jak mef sprzed bana i jakoś szczerze szału nie zrobił xd i wiem że to pewnie przez tolerke i głównie nastawienie na bardziej dopaminową faze a nie typowo serotoninowej xd
  • 1043 / 273 / 0
Dorabianie filozofii do ćpania w postaci różnorakiej:

- oświecone ćpuny rozwijajace się duchowo na grzybkach/psycho,
- użytkownicy marihuany, którzy twierdzą, że to sama natura i nie może szkodzić (lul),
- agresywne ćpuny.
  • 2 / / 0
Najgorszy sort, to alkoholicy. Niestety, ale szkody jakie wywołuje alko są nieodwracalne. Do tego, jest dostępny w każdym sklepie, mamy go na wyciągnięcie ręki. Skutki społeczne są gorsze niż branie każdej innej „używki”. Jak w PL ograniczono by alkohol tak samo jak recepty na mj, to można by zrezygnować z wypłacania renty alkoholowej…
  • 5222 / 929 / 0
01 stycznia 2026Jrdijp2gmd pisze:
-Wszyscy którzy gloryfikują jakąś substancje ponad wszystko, gdy tak naprawdę nie ma dragu który na dłuższą mete Cię nie poryje.

- Fanboye "prawdziwego" mefedronu z 2010r wychwalające 4mmc ponad wszystkie b-k, twierdząc że dobry prawdziwy mef działał zajebiście, nie biorąc pod uwagi że jak zaczeli brać to nie mieli przeoranej tolerancji. Dla przykładu, moim pierwszym b-k było 3cmc i zdarzyło mi się czasem brać legitne 4mmc z zaufanego źródła, przez niektórych oceniane jak mef sprzed bana i jakoś szczerze szału nie zrobił xd i wiem że to pewnie przez tolerke i głównie nastawienie na bardziej dopaminową faze a nie typowo serotoninowej xd
No też jadłem już kilka sortów po banie i zawsze niedosyt po tym 4 mmc .
Podobno tylko chińczycy umieli robić dobra syntezę. Takie rzeczy słyszałem.
Też wolę 3 cmc . 3mmc czy 4mmc wydają się lajtowymi . Pewnie jakbym zaczynał od 4 mmc to też bym miał najlepsze wspomnienia bo na dziewiczym mózgu najlepiej działają te dragi .

A jaki typ ćpunami mnie wkurza . Chyba żaden.
Jedynie mam awersję do osób które dążą do autodestrukcji. Walą po pol grama w pompce na strzał i kluja się po kilkanaście razy tępą iglą .
Wszystko jest dla ludzi ale jak się nie ma żadnych zachamowan to już słabo to wygląda.
Walenie z jednej pompki w ośrodku klonazepamu przerobionego pod iv przez kilka osób gdzie nie wiadomo kto ma jakie choroby było jednym z gorszych widoków a wiem że i tak mało widziałem.
Nie obracam się jednak w towarzystwie totalnych degeneratów więc i tak mało widziałem.

A reszta okej . Niczym się nie różnie
Każdy dorabia sobie jakieś ideologie do nałogu żeby łatwiej zaakceptować tą sytuację w jakiej się znajduje . Mechanizmy iluzji i zaprzeczeń

Nie mam totalnie nic do osób które są w nałogu jako konsekwencji choroby duszy czy przeżytych traum . To jest reakcją obronna by jakoś żyć. A że to najprostsza ścieżka to wielu tak funkcjonuje . Maskują swoje niskie poczucie wartości, przeżyte traumy , depresje , brak równowagi neuroprzekaznictwa . Każdy jest inny a nie znaczy że jak bierze to od razu gorszy .
Z każdym człowiekiem jest jakaś historia jego nałogu. Czy to molestowanie , hejt , przemoc w domu, rodzinne tragedię, utrata kogoś bliskiego . Przykładają sobie taki plaster na ranę ale ta rana się nie zaleczy dzięki temu . Jedynie przestanie krwawić i bolec
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
ODPOWIEDZ
Posty: 634 • Strona 64 z 64
Artykuły
Newsy
[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

[img]
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.

[img]
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn

Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.