W tym roku pierwszy raz zarzuciłem lkę i postanowiłem, że będę tylko dwa razy na rok w wakacje odlatywał w psychodelę.
zawszeponadcialem pisze:Kanna all day all night
kobra1253 pisze:Jak raz w miesiącu wypalę 1g zielonego to już dla mnie dużo, czasem nawet co dwa, trzy miesiące. Po prostu nie mam większej potrzeby zażywania innej ilości. Tak tylko okazjonalnie z dziewczyną. I tak już od około 6 lat :)
W tym roku pierwszy raz zarzuciłem lkę i postanowiłem, że będę tylko dwa razy na rok w wakacje odlatywał w psychodelę.
Na dzień dzisiejszy staram się zachowywać jakieś proporcje pomiędzy trzeźwy, a pod wpływem. Nie zawsze mi to wychodzi, często latam ze skrajności w skrajność, ale to i tak jest dużo lepsze niż bierna obserwacja życia, która miała u mnie miejsce niegdyś.
LSD ;2-3 razy na rok
DMT'to samo co wyzej
MDMA;Czasami na imprezie ale to rzadko bo ogólnie nie chce przedabrzać
Ćpaniem tego nie nazywam ani za jednego sie nie uważam ;c Ogólnie uważam że wszystkie drugi są ok ale trzeba mieć rozsądek.
Wielki off-top;Uważam że cała ta wojna z narkotykami to takiie dziecinne błędne koło które sie nigdy nie skonczy.No po prostu pojebani są i tyle
Aktualnie szykuje sobie na następny raz na testy 25I-NBOMe ,tylko niech tolerancja spadnie po poprzedniej przygodzie z C :-p
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
