18 sierpnia 2023Showyournoobs pisze: Wiecie ile czasu po pasie moge wydmuchać nos bez straty towaru? Czy w miarę od razu Czy doczekać 5 Czy 10 minut? Zawsze zaczyna mi kapać z nosa i chce jak najszybciej
Rozkręcasz, tniesz nożem na pół i masz dwie zajebiste zwijki wielokrotnego użytku
[ external image ]
Na stówę to górna część płuc, jebią mnie one tylko w czechach, do tego uczucie zalegającej flegmy w gardle, której wychrząkanie jest możliwe tylko po łyku jakiegoś napoju. Dziwna sprawa, może że to suche to leci głębiej?
Serducho serduchem swoją drogą, inny ból, inne miejsce, boli od innego kontynentu ;)
Co do samego wciagniecia lepiej powoli a rownomiernie nie tak agresywnie jak na filmach ze polyka ta kreche w sekunde .
Na splyw pomaga guma i cos do popicia . Jak jest dobra biodostepnosc to lepiej jesc niz szurac po co meczyc kichawe i wyniszczac sluzowke .
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
