4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 107 • Strona 11 z 11
  • 3244 / 553 / 0
Typie we odstaw mefedron bo nic logicznego z tych twoich postów nie można wywnioskować tylko robisz spam i się wymądrzasz nie wiedzac co piszesz nawet robiąc komuś potencjalnie szkode.
Co do palenia zioła po stimach to jest faktem, że może się okazać szkodliwe. Na sucho po trawie już można dostać mocnej nerwicy sercowej, więc co dopiero na zwale, układ krążenia może spotkać wiele ciągnących się nieprzyjemności mimo, że mniejsze ilości zioła to jak przyłóz do rany %-D
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 2876 / 266 / 0
^ jak już to chlory XD

empirycznie nieraz sprawdzone, że kogz grubiej wjeżdża na serducho, od za dużej krechy to aż się zaczniesz mega pocić/rzygać z napierdalającym mega sercem, po dużej dawce w mefa to wyjebie cię, że nie ustaniesz w miejscu, ale euforia jest tak mocna, że nie odczuwasz żadnych negatywów
  • 2 / / 0
Wiele razy po sporej ilości alko, a pozniej małą ilością mefka, już na zejściu dopadało mnie potężne kardio. Tętno około 120, silne ciśnienie i spory strach, że zaraz coś się stanie mimo że dawki byly okolo 3x140 mg gdzie kiedys przez nocke jadlem po 1.5g Dobiłem się alprą co zmiejszało lekko strach i ciśnienie ale pikawa dalej waliło dosyć szybko. Pikawa już nie ta czy wkręcam sobie a to normalnie? A moze to wina alko sprzed zabawy?
Jak związek to tylko chemiczny :lsd:
  • 1544 / 197 / 0
poprzez branie mefy i ketonów i szeregu innych dragów nabawiłem się arytmi serca i lęków , dopadło mnie kiedyś 1 raz po ćpaniu mefy piciu wódy i jaraniu zioła nad ranem , napad lęku i nierówne bicie serca , potem zbastowałem ze strachu troche z mefa ale nie całkiem i serducho dalej nie biło równo , strasznie mnie to martwiło na dzien dzisiejszy wciągam moze raz / dwa do roku i na szczęście serce tez wróciło do normy to tyle odemnie, nie wiem czy to wina stricte mefedronu bo bralem w miksach z fetą np i zawsze byl alko i trawa codziennie
  • 1 / / 0
hej mam 38 lat przez 6 lat nie cpalam a teraz znow sie wciaglam w mefedron.Raczej pilnuje zeby brac witaminy nawadniacz z mikroelementami i elektrolity-nauczka w momencie kiedy po mefedronie sie mocno odwodnilam nie pilam 2 doby.Teraz pilnuje zeby pic duzo wody.Po cpaniu pije nutridrinki ktore zakupilam w ilosci hurtowej.Nutridrink jest latwy do wypicia trzeba pic malymi lykami przez 30 min.Posiada mega duzo witamin bialka i substancji odzywczych.Naprawde polecam.
Dzieki temu ze tak laduje w siebie te wszystkie specyfiki nie mam zjazdow jakie mialam zanim zaczelam dbac o to.Polecam
  • 9 / / 2
Zastanawiam się skąd się mogą brać bóle w klatce piersiowej po zażyciu matiego, nawet przy wzięciu małej dawki (30mg). EKG w normie, czasem pojawiają się delikatne zaburzenia rytmu serca. Kiedyś tego nie miałem, a teraz jest to normą... :c
  • 785 / 136 / 0
To raczej normalne, ketony siadają na serce bardzo, mocno podnoszą ciśnienie, zwłaszcza jak się je stosuje przez dłuższy czas. Organizm ma swoją wytrzymałość
Wytrzymują tylko wirtuozi
Dziwne, że życie ma smak tych ostatnich kilku godzin
ODPOWIEDZ
Posty: 107 • Strona 11 z 11
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."