Co do palenia zioła po stimach to jest faktem, że może się okazać szkodliwe. Na sucho po trawie już można dostać mocnej nerwicy sercowej, więc co dopiero na zwale, układ krążenia może spotkać wiele ciągnących się nieprzyjemności mimo, że mniejsze ilości zioła to jak przyłóz do rany
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
empirycznie nieraz sprawdzone, że kogz grubiej wjeżdża na serducho, od za dużej krechy to aż się zaczniesz mega pocić/rzygać z napierdalającym mega sercem, po dużej dawce w mefa to wyjebie cię, że nie ustaniesz w miejscu, ale euforia jest tak mocna, że nie odczuwasz żadnych negatywów
Dzieki temu ze tak laduje w siebie te wszystkie specyfiki nie mam zjazdow jakie mialam zanim zaczelam dbac o to.Polecam
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
