Moja historia wygląda tak, od jakoś 15 roku życia eksperymentowałem z kodeina. Było to wtedy w ścisłej kontroli, chociaż można by rzecz, że nie koniecznie ścisłej. Byłem wtedy młodym obiecującym sportowcem, który w pewnym momencie oglądając jakiś kanał na YT na temat narkotyków strasznie sobie je wyidealizował, patrząc tylko na ich dobre strony, nie widząc złych i złych do przewidzenia konsekwencji. Będąc w internacie właśnie z tego forum dowiedziałem się czym jest kodeina
I teraz wracamy do czasów wczesnej dorosłości. Wpadłem w nałóg kodeinowy, nie jakiś skrajny, ale jest to wciąż nałóg. Objawy odstawienie fizyczne do wytrzymania, ale psycha ciśnienia nie wytrzymuje. Doszedł kolejny związek Phenibut i kodeina...
W tym momencie po ciągu Phenibut i kodeina, z kodeiny udało się wyjść przy pomocy Feniu. I zostaje nieszczęsny fenibut. Odstawilem go w cholerę przestawiłem się na ColdTurkey, objawy nie najgorsze, ale zaczęły się włączać drżenia. W takim razie zastosowałem z wciągu dnia diazepam który niweluje te negatywne skutki i na wieczór lorazepam, lecz to nie przynosi skutku. Z tego co wyczytałem to fenibut oddziałuje na podjednostkę GABA B a benzo na A. I myślałem żeby szybko przeżycić się z jednego na drugiego i resztę delikatnych objawów skończyć na lekach typowo nasennych... Ale coś mi tu nie gra. Dzisiaj nafaszerowalem się 4x5 diazepam w ciągu dnia, pod wieczór 1mg lorazepam i 0,5 klona. Wytłumaczy mi ktoś co tu nie gra jak to ogarnąć. Będę wdzięczny za każdą pomoc.
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.
Produkowali tyle amfetaminy, że narkotyki musieli wozić taczką
Ponad 64 kilogramy amfetaminy, nielegalna linia produkcyjna i dwie osoby zatrzymane – to efekt działań specjalnego wydziału antynarkotykowego łódzkiej policji. Ilości narkotyków były tak duże, że do ich transportu sprawcy wykorzystywali… taczkę.