Parę dni temu psychiatra przepisał mi Mobemid jako lek na apatię, chroniczne zmęczenie, lenia i tumiwisizm :). Deprechy raczej nie mam. Inna sprawa że pan doktor nie bawi się w długotrwałe grzebanie w psyche pacjenta tylko od razu łapie za długopis i pisze reckę. Dawka jaką zalecił to 2 tablety na dobę - z rana i w południe po 150 mg. Biorę to trzeci dzień i wydaje mi się że jest do bani. Boli mnie głowa, pobudzenia nie odczuwam a raczej lekkie zamotanie (na szczęście bez lęków), dodatkowo w nocy nie mogę spać (wczoraj o 3 skapitulowałem i wrzuciłem 5 mg relanium). Pytanie do osób które to dłużej zażywały: przemęczyć się jeszcze jakiś czas czy odstawić w cholerę? Ile z praktyki trzeba czekać na działanie i czy można spodziewać się efektów pobudzających?
Do tej pory brałem incydentalnie różne benzo, Seronil (brak efektów), Fevarin (strachy i szybkie odstawienie), Trittico (fajnie się śpi ale zmuła na drugi dzień), oj długo bym jeszcze wyliczał. Dragów nie praktykuję, 2-3 razy w miesiącu alko.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.