angor animi pisze:Było już o tym na forum, mają prawo Ci nie sprzedać leku, szczególnie takiego.rested pisze:nie maja takiego prawa aby mi nie sprzedać tego.
grzechotnik pisze:To podaj lepszą... Tylko może pomiń takie z wysyłką za 15zł...dajmon pisze:Szkoda, że temat tak bezpośredni, więc zanim zostanie usunięty spytam co was pojebało z tym dozem? Dlaczego wszyscy lecą do doza, choć ich oferta jest tak beznadziejna i ograniczona, że nie warto tam się zaopatrywać? Są o wiele lepsze, tańsze apteki bez głupich ograniczeń.
lse292 pisze:Warszawa???? pochwal sie gdzie?visitorQ pisze:U mnie w aptece stacjonarnej antek kosztuje 4,50zł, thio 5.20zł. Tylko chyba za często tam kupowałem bo dzisiaj usłyszałem nie ma i na razie nie będzie.
pierwsza koda na allegro
Kurcze, to byłoby zbyt piękne żeby było prawdziwe...
Cena w DOZ 5.87, czyli więcej niż w niektórych aptekach stacjonarnych, bardziej kusi "ostateczne rozwiązanie kwestii ganiania po aptekach"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
