angor animi pisze:Było już o tym na forum, mają prawo Ci nie sprzedać leku, szczególnie takiego.rested pisze:nie maja takiego prawa aby mi nie sprzedać tego.
grzechotnik pisze:To podaj lepszą... Tylko może pomiń takie z wysyłką za 15zł...dajmon pisze:Szkoda, że temat tak bezpośredni, więc zanim zostanie usunięty spytam co was pojebało z tym dozem? Dlaczego wszyscy lecą do doza, choć ich oferta jest tak beznadziejna i ograniczona, że nie warto tam się zaopatrywać? Są o wiele lepsze, tańsze apteki bez głupich ograniczeń.
lse292 pisze:Warszawa???? pochwal sie gdzie?visitorQ pisze:U mnie w aptece stacjonarnej antek kosztuje 4,50zł, thio 5.20zł. Tylko chyba za często tam kupowałem bo dzisiaj usłyszałem nie ma i na razie nie będzie.
pierwsza koda na allegro
Kurcze, to byłoby zbyt piękne żeby było prawdziwe...
Cena w DOZ 5.87, czyli więcej niż w niektórych aptekach stacjonarnych, bardziej kusi "ostateczne rozwiązanie kwestii ganiania po aptekach"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
