30 sierpnia 2021doochu pisze: Jak może nazywać się substancja która działa podobnie do benzo (GABA), wiem że może być przepisywana przez lekarzy na zaburzenia lękowe ...
Jakaś nazwa na "P" ale kompletnie nie pamiętam nazwy ...
Fajne foto to moze byc meta. Albo mef.
Pamietam ze dostawałem go albo przezroczysty jak szkło (w krysztale), albo brązowy ale nie w krysztale a takich jakby bardziej kawałkach szkła prostokątnych (?).
Działanie to głównie serotonina, orgazm słuchając muzyki po prostu, leżąc w łóżku potrafiłem sobie sam w myślach grac koncert jako dj. Po pierwszej kresce nie było tak ze chciało się tylko siedziec bo normalnie chodziłem i miałem trochę energii w tym wszystkim.
Czyli raczej nie kanapowy zamulacz ze siedzę i chuj, bo aż chciało się chodzić. Później jak wracałem do domu to leżałem tylko w łóżku i słuchałem muzyki. Największym kurwa plusem tego ketona był fakt pójścia spać. Przychodziła pewna godzina walenia i organizm już nie chciał więcej kresek, nie mogłem na nie patrzec: Zamykałem oczy i usypiałem jak dziecko (sen nie był jakiś długi ale jednak to zawsze pare godzin) - czego nie mogę powiedzieć o wszystkich ketonach jakie spotykam pod nazwa „mefedron” gdzie serce napierdala jak szalone po skończonej zabawie.
No i z takich efektów zjazdowych to 0 fizycznych, tylko jak po pigule w chuj smutno, oglbie cały dzień w depresji.
Dodam ze przez zabawę z w/w środkiem przestały na mnie działać jakiekolwiek piguły, nawet po roku przerwy.
Dodano akapity - 909
Czekałem na dentystę, siadłem na ławce w parku. Sporo opakowań po sprzęcie, blisterki po valium i Xanaxie. Co ciekawe ani jednej igły na ziemi, same "zatyczki" zrobione z tego plastiku od kolki, jak ktoś robił to wie o co chodzi.
Sama tabletka - mała 2-4mm (chyba jak klon 2mg), lekko wypukła, różowa, jedyne napisy to Q oraz 25. Co to może być z ciekawości? Stawiałbym na kwetiapinę albo coś podobnego (przez to q), bo na żadne benzopodobne mi to nie wygląda.
Ratownicy w karetce zrobili mi jakiś zastrzyk po którym momentalnie odpłynąłem w pozytywnym tego słowa znaczeniu, mega błogość uczucie rozpłynięcia na łóżku i kompletnie wyjebane na to, że właśnie połamałem konkretnie piszczel.
Nie wiem do czego to porównać bo pierwszy raz miałem taką bombe, efekt zmieszał się pewnie z substancjami które wczesniej przyjmowałem. Ktoś ma jakiś pomysł co mogli mi podać w takiej sytuacji ? morfina? lub coś podobnego ? Dodam, że faza zeszła po jakichś 40 minutach, później tylko wzmożona gadatliwość z ludźmi z sali szpitalnej :)
Dodano akapity - 909
[ external image ]
https://imageupload.io/i/Z9vUkKEPgM
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Podróż z medyczną marihuaną samolotem – co musisz wiedzieć?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Narkotykowy krajobraz Europy. Nowy trendy na czarnym rynku
Korea Południowa: Torebki wyglądające jak herbata wypływają na plaży. W środku narkotyki
Ketamina w torebkach przypominających herbatę - takie pakunki znajdują na plaży mieszkańcy południowokoreańskiej wyspy Jeju. Władze ostrzegają, aby ich nie dotykać i nie otwierać, a także informować policję.
Sandomierz: Mężczyźnie grozi 10 lat więzienia za 60g liści konopi?
Policjanci z Sandomierza zatrzymali 42-latka, u którego znaleźli amfetaminę i marihuanę. Prawdziwe „znalezisko” czekało jednak w ogrodzie. W krzewie tui policja odkryła 60 gramów suszu. Sprawa jest poważna, mężczyźnie grozi 10 lat. Jest tylko jeden problem: zdjęcie policyjne pokazuje coś, co bardziej przypomina liście lub herbatę konopną niż marihuanę.
Konopie i tytoń: niebezpieczne połączenie dla mózgu
Naukowcy z McGill University w Kanadzie odkryli, że używanie zarówno marihuany, jak i tytoniu, prowadzi do wyraźnych zmian w mózgu. Badania wskazują, że osoby korzystające z obu tych substancji częściej doświadczają depresji i lęku. Wyniki badań opublikowano w magazynie „Drug and Alcohol Dependence Reports”.
