Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 3 / / 0
Mieliście kiedyś sytuację awaryjną, w której trzeba było wytrzeźwieć "na już"?

Ja miałam tak przy moim pierwszym razie z mj, jeszcze w ogólniaku. Pamiętam, że mój tripsitterowy przyjaciel władował wtedy we mnie potężną dawkę witaminy C i cukru, przygotowując mi szota z cytryny, czarnej pożeczki, proszkowanej witaminy C, miodu i kij wie czego jeszcze. Pomogło na tyle, że 15 minut później byłam w stanie rozmawiać twarzą w twarz z matką i się nie zorientowała.

Wiem, że w przypadku THC to prosta sprawa. Ale czy znacie sposoby jak się szybko pozbierać po innych używkach? I jak pomóc komuś kto ma bad tripa?
  • 563 / 104 / 0
Benzodiazepiny znoszą ciężkie fazy
ale trzeba z nimi uwazać
  • 3237 / 915 / 5
Benzo uspokoi ale może się i tak wkręcić krzywa bania. Kwetiapina nadaje się idealnie. 30 minut i po tripie. A i do spania elegancko zwala.
A najlepiej to pogadać, przenieść w spokojniejsze, bardziej komfortowe miejsce. Muzykę zmienić/puścić/wyłączyć. Uwagę odwrócić. Jak ktoś się nie zna to dać mu witaminę C i powiedzieć, że to uspokoi i nie ma się czego bać. Ja mam opakowanie po "Trip stoper" ze smarta w którym trzymam kapsułki z cukrem i jak komuś źle to pierwsze co wyskakuję z tym i zaraz jest gitara zazwyczaj.
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 840 / 256 / 0
^ chyba że komuś sie wkręci schiza że chcesz go otruć i podajesz cyjanek %-D
23 października 2020Dualizm22 pisze:
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
:halu:
  • 35 / 20 / 0
Mnie osobiście nic tak ekspresowo nie wytrąca z fazy jak stres - choć zdaje sobie sprawę że w przypadku dużej części osób nagłe zestresowanie się jest przepisem na bad trip, u mnie działa on wchodząc w interferencję ze stanem po spożyciu w jakim w danej chwili się znajduje i natychmiastowo wyłącza fazę. Zdarzyło mi się już kilka razy tak mocno zestresować się np. niepokojącym stanem mojego kumpla albo mojej dziewczyny że trzeźwiałem. Tak samo w przypadku kiedy byłem na fazie, ale bałem się że narobię sobie przypału - kilka sekund później wracałem na ziemię.
Czasami bywało to uciążliwe, czasami ratowało mi dupę.
Ich habe wyjebane.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.