Ja miałam tak przy moim pierwszym razie z mj, jeszcze w ogólniaku. Pamiętam, że mój tripsitterowy przyjaciel władował wtedy we mnie potężną dawkę witaminy C i cukru, przygotowując mi szota z cytryny, czarnej pożeczki, proszkowanej witaminy C, miodu i kij wie czego jeszcze. Pomogło na tyle, że 15 minut później byłam w stanie rozmawiać twarzą w twarz z matką i się nie zorientowała.
Wiem, że w przypadku THC to prosta sprawa. Ale czy znacie sposoby jak się szybko pozbierać po innych używkach? I jak pomóc komuś kto ma bad tripa?
ale trzeba z nimi uwazać
A najlepiej to pogadać, przenieść w spokojniejsze, bardziej komfortowe miejsce. Muzykę zmienić/puścić/wyłączyć. Uwagę odwrócić. Jak ktoś się nie zna to dać mu witaminę C i powiedzieć, że to uspokoi i nie ma się czego bać. Ja mam opakowanie po "Trip stoper" ze smarta w którym trzymam kapsułki z cukrem i jak komuś źle to pierwsze co wyskakuję z tym i zaraz jest gitara zazwyczaj.
Podziel się posiłkiem, chamie
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
Czasami bywało to uciążliwe, czasami ratowało mi dupę.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
