ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 10 / 1 / 0
Piszę w imieniu znajomej (ja jestem zbyt ostrożna i odpowiedzialna żeby łapać się za byle co nawet jak już wieje pustkami)
Jakiś tydzień temu wzięła (był to pierwszy jej raz więc już w ogóle idiotyzm) dwa pigulaki naraz. Za darmo...bo kolega jej proponował.
Za darmo to nic nie ma. Chyba, że syf. Na dodatek chlała piwsko i wódę (napomnę, że to jeszcze gówniara i życzę jej żeby się jednak nie stoczyła, ale jak na razie wszystko do tego zmierza). Nagle zaczęło jej odbijać, wyzywała wszystkich i rzucała się z łapskami. Jakoś koło 2-3 krzyczała, płakała, rzucała się po ziemi drąc jape, że umiera i się naćpała na śmierć, biła się również rękoma po twarzy. Jak ją znajomi zatargali do łóżka do domu to wypisywała jakieś dziwne sms do ojca i kogoś tam z rodziny. Ogólnie nie dało się z nią nawiązać żadnego racjonalnego kontaktu. Nad ranem poszła spać.

Od tamtej pory słyszy jakieś głosy i ma urojenia, że ktoś ją śledzi. Mówiła, że zwała miała strasznego i szczeny nie czuła w ogóle.
Jak już wszyscy wiemy - emki tam być nie mogło, a na pewno nie czystej. Sama jestem wierną fanką tej substancji i wiem, że nawet jeśli wzięłaby dwie czyste to nie pojeździłoby jej tak po bani.

I teraz moje pytanie: Spotkał się ktoś z czymś takim? Może to była meta? Inna dziewczyna, którą znałam waliła to ścierwo i skarżyła się na haluny, omamy, paranoje. :trucizna:
  • 159 / 30 / 0
Na pigułę na mecie ciężko trafić, na pewno nie jest ona tania, bo meta jest kilka razy droższa od MDMA. Po mojemu może tak być jak się właśnie naje za dużo MDMA. Koledzy, którzy są aktywnymi bieda-ketoniarzami zjedli raz po 3g MDMA na głowę (nosem - oral to wiadomo, że by nie przeżyli %-D ), bo myśleli, że to się je właśnie w takich ilościach jak bieda-ketony. Jeden z nich przez dobre kilka dni skarżył się na "szepty", drugi zaś na "duchy" na skraju pola widzenia (kątem oka). Oboje mieli psychozy typu, że coś ich prześladuje itd. Z tego co mówili to wszystkie negatywne efekty minęły po tygodniu albo dwóch (nie pamiętam). A co do omamów w trakcie działania to nawet i ja mam bardzo często ale nie zawsze.
kryszta-mdma-t12711-4960.html#p3209003
  • 3223 / 911 / 5
Pewnie nie MDMA. Miałem raz tablety, które zaczynały wchodzić i zamiast peaku trzeźwość (po połowie) no to dorzutka i zamiast peaku psychoza %-D Chodziłem pytałem ludzi czy mają jakieś normalne tablety, nie czułem fazy ale wykrecalo mi mordę i oczy jak po solidnej pigule. Ale obciach xd
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=69736&hilit=Chef&start=170
Podziel się posiłkiem
  • 563 / 104 / 0
bardzo możliwe że to nie byla emka tylko jakieś Rc , cholera wie , najgorzej żę ona tak bardzo miksowała a alkoholem bo bez tego może łatwiej byłoby ustalić co to było :)
  • 948 / 279 / 2
Mi to pasuje do 4FMA. Widziałem coś podobnego w połączeniu z alkoholem. A teraz można trafić:

https://www.ecstasydata.org/view.php?id=7287

Niestety nikt nie powie co to mogło być ze stuprocentową pewnością. Dlatego warto zainwestować kilkadziesiąt złotych na odczynniki którymi można zidentyfikować substancje w domu.
Uwaga! Użytkownik A-CoA nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 10 / 1 / 0
Udało mi się ustalić jeszcze że te pixy to były zielone chupa chupsy.
A znajoma do tej pory słyszy jak ktoś jej po chacie biega albo słyszy ciągle dzwonienie telefonu.

Fsktycznie meth jest dość droga bo sprawdziłam więc mała szansa że w tych krążkach była ale cóż teraz się już nie dowiemy.

Mimo wszystko dzięki za odpowiedzi :psycho:
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.