Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
  • 14 / / 0
Jak to pogodzić
Nieprzeczytany post autor: jajen »
Witam,
Zaczne od tego , że nie jestem ani rekreacyjnym konsumentem substancji psychoaktywnych, ani tym bardziej ćpunem. Zero przeszłości narkotykowej. Z racji przewlekłego bólu od wielu lat (ponad 10) jestem na Tramalu w dawce 300mg/dobe. Nigdy nie biorę dawek większych, czasem mniejsze. NIezależnie od efektu przeciwbólowego to sądze, że jestem od tego uzależniony po tylu latach, chodciaż to bez znaczenia. Od jakiegość czasu pojawiły mi się u mnie narastające lęki , wszystko w czarnych barwach, i jakiś rodzaj fobii scenicznej, która mnie mocno blokuje, a zawód który wykonuje nie znosi takich przypadłości. Lekarz przepisał mi asentre . Biorę ją od kilku dni w dawce 50/dobe. Idzie dostać świra, jestem rozbity , że masakra i dopiero teraz wiem co to stany lękowe. Co proponujecie do tego zestawu żeby jakoś przetrwać te pierwsze tygodnie zanim asentra zadziała? Jak wchodzenie na ssri ma tak wyglądać przez miesiąć to raczej nie napawa mnie to optymistycznie.
  • 100 / 17 / 5
Fobii scenicznej, raczej społecznej. Nie wydaje mi się, że to sprawka Tramalu. Lekarz mógł zaopatrzyć cię w jakieś benzodiazepiny na wszelki wypadek. Choćby klorazepat. Miał pewnie na uwadze twoje dobro i dlatego tego nie zrobił. Od tramadolu jesteś z pewnością uzależniony. Nie wiem czy na twoim miejscu próbował bym pójść do innego po benzo. Pomogło by na pewno, z tym że doraźnie. Możesz się uzależnić krzyżowo. Jak chodzi o leki przeciwdepresyjne to nie chcę cię dobijać, ale one działają na pograniczu placebo. Mnie niestety żaden nie pomógł. Działają tylko NASSA: Mirtazapina i mianseryna. Mogą pozwolić ci się porządnie wyspać i wyciszyć w ciągu dnia. Poczytaj o nich może?
Uwaga! Użytkownik MaszMaila jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12721 / 2461 / 0
U sporej części przyjmujących SSRI początkowe tygodnie to pogorszenie stanu. Poprawa następuje z czasem. Nie należy się zniechęcać. Benzodiazepiny na pewno pomogłyby na stany lękowe, ale to ogromne ryzyko uzależnienia, z którym bardzo ciężko potem wygrać.
Na następnej wizycie pogadaj z psychiatrą też o tym Tramalu. Myślę, że jak powiesz dawki i że brałeś to tylko przeciwbólowo, na pewno Cię nie zbędzie, jak ćpuna i nie skieruje na detoks. Powinien pomóc Ci to stopniowo odstawić w asyście innych leków.
  • 2429 / 584 / 155
[mention]jajen[/mention] A wspominałeś lekarzowi, który przepisywał Ci SSRI, jakie dokładnie dawki tramadolu i od jak dawna przyjmujesz? Bo niestety, ale interakcja SSRI z tramadolem (który poniekąd jest nie tylko opioidem, ale i SNRI) może niekiedy doprowadzić do zespołu serotoninowego. Znam nawet osobiście osobę, którą to spotkało. Nadmierne ,,podkręcanie się” nawzajem sertraliny (Asentry) z tramadolem (Tramal) samo w sobie może czasami prowadzić do lęków lub pobudzenia. Leki przeciwdepresyjne w początkowym okresie leczenia same w sobie często również paradoksalnie zwiększają lęk i napięcie. Niestety, ale jesteś z pewnością uzależniony od tramadolu. A po tak długim zażywaniu jestem zdania, że przydałby Ci się kilkudniowy detoks szpitalny.

[mention]MaszMaila[/mention] Bez przesady. Te leki też pomagają naprawdę wielu osobom, ale kluczem jest tu dobranie odpowiedniego leku (tudzież kombinacji) oraz dawki. I danie sobie czasu, bo bywa, że na efekty trzeba czekać nawet kilka miesięcy. Ja od ponad 3 lat jestem na SSRI na przemian z innymi antydepresantami i celuje się tutaj metodą prób i błędów, niestety.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 14 / / 0
Uzależnienie od Tramalu mnie nie przeraża bo i tak nie mam wyjścia. Jestem po rozległej operacji ortopedycznej, która się nie udała i bez Tramalu nie dam rady funkcjonować przede wszystkim z powodu bólu. Oczywiście uzależnieninie psychiczne to druga strona medalu ale lekarz wie o tym i zaproponował mi alternatywe wpostaci morfiny albo bupronerfiny. Więc doszliśmy do wniosku, że tramal jest sprawdzony pod kątem przeciwbólowym to nie ma sensu go ruszać. Dzisiaj lekarz włączył mi afobam i po tym odpuściło rozdygotanie. Mam to brać aż asentra zacznie działać. Niestety mam świadomość ryzyka benzo tylko chyba nie ma możliwości inaczej tego przetrwać.
  • 2429 / 584 / 155
[mention]jajen[/mention] Ale poza potencjałem uzależniającym benzo, cholernie szybko rośnie na nie tolerancja. Niektórzy ludzie uzależnieni od alprazolamu muszą brać po ~30 tabletek 2 mg dziennie, żeby funkcjonować w miarę normalnie. Poza tym z czasem wszelkie dawki przestają działać i czujesz się jeszcze gorzej niż przed, do tego ryzyko m.in. padaczki poodstawiennej, trwałego nasilenia lęków czy nawracającego miesiącami (a nawet latami) fizycznego i psychicznego zespołu abstynencyjnego.

Także benzo tylko sporadycznie i doraźnie, taka moja rada. Absolutnie nie mówię, że te leki to zło wcielone, wręcz przeciwnie - odpowiednio stosowane potrafią zdziałać cuda, ale trzeba być z nimi bardzo ostrożnym i naprawdę uważać. Zdrowia życzę!
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 14 / / 0
Rozumiem. Czyli asentre biorę regularnie, a benzo jak mam skutki uboczne wchodzenia na ssri albo potrzebuje zwalczyć lęka społecznego, który w sumie nasila się w określonej sytuacji więc doraźne stosowanie jest tu możliwe.
  • 2429 / 584 / 155
[mention]jajen[/mention] Dokładnie tak. I staraj się też nie brać kilka dni pod rząd i stosować najmniejszą działającą na Ciebie dawkę.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).