Zaczne od tego , że nie jestem ani rekreacyjnym konsumentem substancji psychoaktywnych, ani tym bardziej ćpunem. Zero przeszłości narkotykowej. Z racji przewlekłego bólu od wielu lat (ponad 10) jestem na Tramalu w dawce 300mg/dobe. Nigdy nie biorę dawek większych, czasem mniejsze. NIezależnie od efektu przeciwbólowego to sądze, że jestem od tego uzależniony po tylu latach, chodciaż to bez znaczenia. Od jakiegość czasu pojawiły mi się u mnie narastające lęki , wszystko w czarnych barwach, i jakiś rodzaj fobii scenicznej, która mnie mocno blokuje, a zawód który wykonuje nie znosi takich przypadłości. Lekarz przepisał mi asentre . Biorę ją od kilku dni w dawce 50/dobe. Idzie dostać świra, jestem rozbity , że masakra i dopiero teraz wiem co to stany lękowe. Co proponujecie do tego zestawu żeby jakoś przetrwać te pierwsze tygodnie zanim asentra zadziała? Jak wchodzenie na ssri ma tak wyglądać przez miesiąć to raczej nie napawa mnie to optymistycznie.
Na następnej wizycie pogadaj z psychiatrą też o tym Tramalu. Myślę, że jak powiesz dawki i że brałeś to tylko przeciwbólowo, na pewno Cię nie zbędzie, jak ćpuna i nie skieruje na detoks. Powinien pomóc Ci to stopniowo odstawić w asyście innych leków.
[mention]MaszMaila[/mention] Bez przesady. Te leki też pomagają naprawdę wielu osobom, ale kluczem jest tu dobranie odpowiedniego leku (tudzież kombinacji) oraz dawki. I danie sobie czasu, bo bywa, że na efekty trzeba czekać nawet kilka miesięcy. Ja od ponad 3 lat jestem na SSRI na przemian z innymi antydepresantami i celuje się tutaj metodą prób i błędów, niestety.
Także benzo tylko sporadycznie i doraźnie, taka moja rada. Absolutnie nie mówię, że te leki to zło wcielone, wręcz przeciwnie - odpowiednio stosowane potrafią zdziałać cuda, ale trzeba być z nimi bardzo ostrożnym i naprawdę uważać. Zdrowia życzę!
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
